Pielgrzymka po sanktuariach polskich skojarzonych z sanktuariami Europy (niektórymi!)

Data 2015/06/18 18:30:00 | Temat: Pielgrzymka - diariusz

Dzień pierwszy || Dzień drugi || Dzień trzeci || Dzień czwarty ||


"Klikając" na zdjęcie można uzyskać jego powiększenie i większą dokładność!
Oczywiście relacja nie jest bardzo szczegółowa, bo nie da się przekazać wszystkiego, i dlatego zachęcamy, aby samemu wyruszć w taką podróż!!!
Wyjazd zorganizowała Parafia św. Pawła Ap. w Bielsku-Białej.
Pielgrzymkę chcemy przeżywać jako "Rekolekcje w świetle tajemnic różańcowych".
Oto planowana trasa przejazdu:
 

Dzień pierwszy

Do początku

1 dzień pielgrzymki (18.06.2015 - czwartek)



Po okresie przygotowań nadszedł wreszcie dzień wyjazdu. W niewielkiej grupie (niektórzy musieli zrezygnować jeszcze w dzień wyjazdu ze względu na stan zdrowia czy inne okoliczności!) - WYRUSZYLIŚMY z Bożym błogosławieństwem, którego po chwili modlitwy w kościele św. Pawła w Bielsku udzielił nam ks. wikariusz, ks. Ryszard!!!
Pierwszym miejscem do którego dotarliśmy było sanktuarium Matki Bożej Lourdzkiej w Rudzie Śląskiej Kochłowicach. Sanktuarium jest bardzo "młode" bo ustanowione dopiero w 2008 roku przez arcybiskupa katowickiego Damiana Zimonia. Przedmiotem kultu jest tutaj grota lurdzka, poświęcona 8 grudnia 1904 roku. Ciekawostką jest fakt, że materiał użyty do budowy groty został przywieziony pociągiem z francuskich Pirenejów gdzie znajduje się Lourdes. W tym sanktuarium najpierw modlitwą TRYSAGIONU uwielbiliśmy Trójcę Przenajświętszą a potem sprawowaliśmy Najświętszą Eucharystię polecając Bogu wszystkich, którzy się "źle mają" w tym również naszych "niedoszłych pielgrzymów".
   

Następnie piękną autostradą przejechaliśmy prawie 300 km i zatrzymaliśmy się w Leżajsku. Czas przejazdu był wypełniony modlitwą - rozmyślaniem: "Oczekiwanie na przyjście Zbawiciela".


W Leżajsku, w bazylice oo. bernardynów podziwialiśmy najpierw wspaniałe organy. Mogliśmy je nie tylko oglądać, ale również usłyszeć ich niebywałe możliwości!
Po półgodzinnym koncercie jeden z ojców oprowadził nas po samej bazylice.
     
 
   
   

Wreszcie wieczorem dotarliśmy do miejsca noclegowego czyli "domu oazowego" w Przemyślu. Tutaj zakwaterowanie, obiadokolacja - (po której niektórzy poszli jeszcze na krótki spacer) - no i załużony odpoczynek.
     

Jutro, jak Bóg pozwoli, kolejny dzień, kolejne miejsca, kolejne wrażenia, modlitwy i rozmyślania!


Dzień drugi

Do początku

2 dzień pielgrzymki (19.06.2015 - piątek)



W drugim dniu naszej pielgrzymki, po śniadaniu, poszliśmy zwiedzać Przemyśl a poprowadził nas Pan Przewodnik. Zaczęliśmy od punktu widokowego na którym stoi krzyż i figura Chrystusa Miłosiernego przy których zawierzono Przemyśl Bożemu Miłosierdziu. Potem jeszcze Wzgórze Tatarskie z którego podziwialiśmy wspaniałe widoki panoramy miasta i okolicy.
   
   

Następnie zeszliśmy na dół i nawiedziliśmy najważniejsze świątynie w mieście: katedrę rzymsko-katolicką i grekokatolicką.
   
   

Nasz pobyt w Przemyślu zwieńczyliśmy celebracją Eucharystii w kościele oo. karmelitów. Drugi dzień naszych "rekolekcji" zatrzymał nas na różańcowych tajemnicach światła, a w nich szczególnie na głoszeniu Królestwa Bożego przez Jezusa i wzywaniu do nawrócenia. Przykładem naśladowania Jezusa stał się św. Paweł stąd też okazja do modlitwy za nas samych, pielgrzymujących, ale także za całą naszą Parafię, której patronuje św. Paweł. Po Mszy św. jeszcze spotkanie z o. Noe, pochodzącym z naszej Parafii.
     

Żeby poznać przepiękny Przemyśl potrzeba znacznie więcej czasu, ale my po Mszy Św. ruszyliśmy dalej.
Kolejnym przystankiem na naszej pielgrzymiej trasie było Miejsce Piastowe a w nim sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza. Po modlitwie i zapoznaniu się ze świątynią oddaliśmy cześć relikwiom bł. Bronisława i jeszcze odwiedziliśmy Muzeum z pamiątkami po bł. Bronisławie, ale także po św. Janie Pawle II i biskupie Chrapku, który był michalitą.
   
     
   

Jadąc dalej zatrzymaliśmy się jeszcze w Dukli, miejscu urodzenia i kultu św. Jana z Dukli. Przy Jego relikwiach wzywaliśmy Jego wstawiennictwa odmawiając litanię.
     
   

Na koniec tego dnia dotarliśmy do Dębowca, "polskiego La Salette". Po zakwaterowaniu na nocleg i obiadokolacji wzięliśmy jeszcze udział w wieczornej modlitwie apelowej i procesji ze świecami.
     

I tak dobiegł końca drugi dzień naszej pielgrzymki!
Jutro planujemy dłuższy pobyt w Dębowcu.

Dzień trzeci

Do początku

3 dzień pielgrzymki (20.06.2015 - sobota)



Trzeci dzień naszej pielgrzymki został zaplanowany jako dzień dłuższego zatrzymania w Dębowcu.
Po śniadaniu celebrowaliśmy Eucharystię u stóp figury Płaczącej Pani z La Salette. W tym dniu rekolekcyjnym skupiliśmy się na rozważaniu tajemnic bolesnych różańca.
   
     

Następnie ks. Andrzej, saletyn, wprowadził nas w głębię orędzia Matki Bożej z La Salette przybliżając jednocześnie sanktuarium w Dębowcu. Na zakończenie tego czasu film przypomniał nam francuskie La Salette.
     

Po czasie rekreacji podjęliśmy rozważanie Drogi Krzyżowej!
   

Wreszcie na zakończenie pobytu w Dębowcu w pierwszej kaplicy-kościele na tym miejscu, rozważaliśmy w długiej modlitwie i medytacji tajemnicę Matki Boskiej Bolesnej.
 

Późnym popołudniem opuściliśmy Dębowiec i pod wieczór dotarliśmy do Krościenka. Tutaj nawiedziliśmy Centrum Ruchu Światło-Życie na Kopiej Górce...
   
   

... oraz grób założyciela Ruchu, Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego odmawiając przy grobie modlitwę prosząc go o wstawiennictwo.
 

To był kolejny dzień pełen wrażeń, dlatego z radością zakwaterowaliśmy się na nocleg w pięknej i cudownie położonej Willi Alexia gdzie czekała już na nas obiadokolacja.
   
   

Czas szybko biegnie (zwłaszcza na pielgrzymce)!. Jutro już ostatni dzień i trzeba wracać do codzienności!!!

Dzień czwarty

Do początku

4 dzień pielgrzymki (21.06.2015 - niedziela)



Czwarty (ostatni) dzień naszej pielgrzymki rozpoczęliśmy po śniadaniu od Eucharystii celebrowanej w kaplicy Chrystusa Sługi w Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku. W nawiązaniu do tego miejsca prosiliśmy Boga byśmy też wypełnili nasze powołanie do służby w mocy Ducha Świętego (w kontekście chwalebnych tajemnic różańcowych).
Tutaj też zostały pobłogosławione wszystkie pamiątki i dewocjonalia zakupione wcześniej!
     
   

Następnym odwiedzanym przez nas miejscem było sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej.
W centralnej części ołtarza głównego znajduje się rzeźba Matki Boskiej Bolesnej, wykonana z drewna lipowego, pochodząca z XIV wieku.
       

Wokół kościoła w Limanowej są jeszcze: krużganki, które otaczają cały plac - zdobi je kolekcja figurek Matki Boskiej, przywiezionych z różnych stron świata; stacje Drogi Krzyżowej; Grota Matki Bożej z Lourdes - prowadzą do niej schody z wbudowanymi kamieniami z Drogi Krzyżowej w Jerozolimie; ołtarz polowy; pomnik Jana Pawła II poświęcony 20 czerwca 1998 przez trzech biskupów: Wiktora Skworca, Piotra Bednarczyka oraz Damiana Zimonia; carillon - zespół dziewiętnastu dzwonów, wygrywających melodie religijne.
       

Ostatnim miejscem gdzie zatrzymaliśmy się na trasie naszego pielgrzymowania było miejsce pochodzenia jednej z uczestniczek pielgrzymki. Podjęła nas tam Jej rodzina - co za życzliwość, co za gościna! Niesamowite, że jeszcze tacy ludzie!!!
 

Droga powrotna była wypełniona modlitwą i medytacją: "Uświęć nas w Duchu Świętym Panie Jezu".
Po 18.00 dotarliśmy do Bielska!
I tak zakończyło się nasze pielgrzymowanie, nasze rekolekcje.
Z całego serca dziękuję wszystkim uczestnikom pielgrzymki. Dziękuję też tym, którzy nam towarzyszyli modlitwą, myślami i śledzeniem tej relacji! - Ks. Proboszcz


Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl