ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2012/12/16 22:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia 21 tygodnia Roku Wiary (3.03.- 9.03.2013)!

   

"WSPÓLNOTOWY WYMIAR GRZECHU I NAWRÓCENIA"

Myśli do medytacji, rozmowy

W kolejnym tygodniu Wielkiego Postu powracamy do tematu sakramentu pokuty. Chcemy jeszcze głębiej uświadomić sobie wspólnotowy charakter grzechu i nawrócenia. Pomocą w tej refleksji i modlitwie są słowa bł. Jana Pawła II, które zwracają uwagę na mało doceniany wymiar sakramentu pokuty, mianowicie na realizację w nim powszechnego kapłaństwa wiernych. Papież wyjaśniał tę prawdę w czasie audiencji ogólnej poświęconej sakramentowi pokuty w dniu 15 kwietnia 1992 roku.

"Jak mówi Sobór Watykański II, "święta i organicznie ukształtowana natura społeczności kapłańskiej aktualizuje się przez sakramenty i przez cnoty". W dzisiejszej katechezie pragniemy odkryć potwierdzenie tej prawdy w sakramencie pojednania, tradycyjnie zwanym sakramentem pokuty. Urzeczywistnia się w nim "kapłaństwo powszechne", wspólne dla wszystkich ochrzczonych, podstawowym zadaniem kapłaństwa jest bowiem usuwanie przeszkody uniemożliwiającej nawiązanie żywej więzi z Bogiem, jaką jest grzech. Sakrament ten został ustanowiony dla odpuszczenia grzechów popełnionych po przyjęciu chrztu i ochrzczeni spełniają w nim aktywną rolę. Nie ograniczają się oni do biernego przyjęcia rytualnego i formalnego przebaczenia. Przeciwnie, z pomocą łaski podejmują walkę z grzechem, wyznając sobie winy i prosząc o przebaczenie. Wiedzą, że sakrament wymaga od nich aktu nawrócenia. Z tą intencją czynnie uczestniczą w sakramencie i spełniają w nim swoją rolę, jaka wynika z samego rytu [...].
Sobór przypomina przede wszystkim, że istotną cechą grzechu jest obraza Boga. Zjawisko poważne, zawierające w sobie przewrotny akt stworzenia, które świadomie i dobrowolnie sprzeciwia się woli swego Stwórcy i Pana, naruszając prawo dobra i wybierając z własnej woli brzemię zła. Jest to akt godzący w boski majestat. Wobec tego aktu św. Tomasz z Akwinu nie waha się powiedzieć, że "grzech popełniony przeciw Bogu odznacza się pewną nieskończonością w związku z nieskończonością boskiego majestatu". Trzeba też dodać, że jest to również akt godzący w miłość Bożą, ponieważ narusza prawo przyjaźni i przymierza, które Bóg ustanowił w krwi Chrystusa dla swego ludu i dla każdego człowieka. Jest więc aktem niewierności i w rezultacie odrzuceniem Jego miłości. Dlatego grzech nie jest zwykłym ludzkim błędem i przynosi szkodę nie tylko człowiekowi. Jest obrazą Boga, ponieważ grzesznik łamie prawo Stwórcy i Pana oraz rani Jego ojcowską miłość. Nie można patrzeć na grzech jedynie z punktu widzenia konsekwencji psychologicznych. Grzech należy rozważać w świetle relacji człowieka z Bogiem [...].
Sobór przypomina nam, że grzech jest również raną zadaną Kościołowi. Istotnie, każdy grzech przynosi szkodę świętości wspólnoty kościelnej. Zważywszy na to, że wszyscy wierni są solidarni we wspólnocie chrześcijańskiej, każdy grzech wywiera wpływ na całą wspólnotę. Jeśli jest prawdą, że dobro dokonane przez jednego człowieka przynosi korzyść i pomaga wszystkim, jest również niestety prawdą, że zły czyn jednego godzi w doskonałość, do której dążą wszyscy. Jeśli "wznosząca się dusza podnosi ze sobą cały świat" - jak mówi bł. Elżbieta Leseur - to każda niewierność wobec Bożej miłości utrudnia sytuację rodziny ludzkiej i zuboża Kościół. Pojednanie z Bogiem jest również pojednaniem z Kościołem i w jakimś sensie z całym stworzeniem, którego harmonię narusza grzech. Kościół jest pośrednikiem owego pojednania. Tę rolę określił sam Założyciel, który powierzył mu posłannictwo i władzę "odpuszczania grzechów". Każde więc pojednanie z Bogiem dokonuje się w bezpośrednim lub pośrednim, świadomym lub nieświadomym odniesieniu do Kościoła. Jak pisze św. Tomasz, "nie może być zbawienia bez jedności Ciała Mistycznego: nikt nie może zbawić się poza Kościołem, podobnie jak w czasie potopu nikt nie ocalał poza arką Noego, symbolem Kościoła, jak naucza św. Piotr (1 P 3,20-21)". Niewątpliwie, władza przebaczania win należy do Boga, a odpuszczenie grzechów jest dziełem Ducha Świętego. Jednak przebaczenie jest owocem dopuszczenia grzesznika do udziału w odkupieniu dokonanym na krzyżu przez Chrystusa (por. Ef 1,7; Kol 1,14.20), który powierzył swemu Kościołowi misję i posługę przekazywania orędzia zbawienia całemu światu w Jego imieniu. O przebaczenie więc prosimy Boga i zostaje ono udzielone przez Boga, ale nie dzieje się to w oderwaniu od Kościoła ustanowionego przez Chrystusa dla zbawienia wszystkich.
Wiemy, że zmartwychwstały Chrystus dla przekazania ludziom owoców swej męki i śmierci udzielił apostołom władzy odpuszczania grzechów: "Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane" (J 20,23). Jako dziedzice misji i władzy apostołów, prezbiterzy w Kościele odpuszczają grzechy w imieniu Chrystusa. Można jednak powiedzieć, że w sakramencie pojednania szczególna posługa kapłanów nie wyklucza, lecz urzeczywistnia Ťkapłaństwo wspólneť wiernych, którzy wyznają swe grzechy i proszą o przebaczenie pod natchnieniem Ducha Świętego, sprawującego ich wewnętrzne nawrócenie dzięki łasce Chrystusa Odkupiciela. Potwierdzając tę rolę wiernych, św. Tomasz przytacza znane słowa św. Augustyna: "Ten, który Cię stworzył bez ciebie, nie usprawiedliwi cię bez ciebie".
Aktywny udział chrześcijaństwa w sakramencie pokuty wyraża się w uznaniu własnych win poprzez "spowiedź", która - oprócz wyjątkowych wypadków - odbywa się indywidualnie wobec kapłana; we wzbudzeniu żalu z powodu obrażenia Boga, czyli "skruchy"; w pokornym poddaniu się kapłaństwu urzędowemu Kościoła, by otrzymać "skuteczny znak" Bożego przebaczenia; w odprawieniu "zadośćuczynienia" nałożonego przez kapłana jako znak osobistego uczestnictwa w wynagradzającej ofierze Chrystusa, który ofiarował się Ojcu jako hostia za nasze winy; i w dziękczynieniu za otrzymane przebaczenie [...].
Kościół towarzyszy chrześcijaninowi jako wspólnota, która "przyczynia się - jak mówi Sobór - do nawrócenia miłością, przykładem i modlitwą". Nie pozostaje on nigdy sam, nawet wtedy, kiedy jest w stanie grzechu. Należy zawsze do "wspólnoty kapłańskiej", która go wspiera solidarną miłością, braterstwem i modlitwą o przywrócenie mu przyjaźni Boga i opieki świętych. Kościół, wspólnota świętych objawia się i działa w sakramencie pokuty jako kapłańska wspólnota miłosierdzia i przebaczenia”.

MODLITWA O OPANOWANIE POŻĄDLIWOŚCI CIAŁA, OCZU I PYCHY

Pismo Święte uczy nas o potrójnej pożądliwości, która dotyka człowieka stając się przyczyną wielu jego złych myśli i czynów. Prośmy pokornie dobrego Boga, aby okazał nam swoje miłosierdzie i zachował nas od pożądliwości ciała, oczu i pychy tego życia.

Po każdym wezwaniu: Okaż nam, Panie, swoje miłosierdzie! lub Któryś za nas cierpiał rany
  • Zmiłuj się, Boże, nad wszystkimi, którzy ulegają pożądliwości ciała. Ta zabójcza siła niszczy w nich zdolność pięknej i bezinteresownej miłości. Domaga się zaspokojenia przyjemności cielesnych bez żadnych ograniczeń. Zaślepia umysł i osłabia wolę, przez co człowiek nie umie nad sobą zapanować. Ulecz, o Panie, wszystkich, którzy ulegają pożądliwości ciała. Ukaż im właściwe znaczenie płci, którą ich obdarzyłeś. Uzdolnij ich na nowo do pięknej miłości, wolnej od egoizmu i zdolnej do dawania siebie innym.
  • Zmiłuj się, Boże, nad wszystkimi, którzy ulegają pożądliwości oczu. Przez tę chorobę duszy stają się chciwi i zachłanni. Chcą mieć wszystko dla siebie i zapominają o innych. Często posuwają się do oszukiwania i wykorzystywania braci, a także do korupcji i łamania prawa. Wejrzyj, o Panie, na ich zaślepienie i zniewolenie. Ukaż im właściwe znaczenie dóbr materialnych i pomóż otworzyć się na dobra duchowe. Jeśli na skutek swojej pożądliwości uczynili komuś krzywdę, daj im siłę do naprawy popełnionego zła. Doprowadź ich do pełnej wolności w posiadaniu dóbr tego świata, aby ich życie nabrało nowego piękna i radości.
  • Zmiłuj się, Boże, nad wszystkimi, którzy ulegają pożądliwości pychy. Idąc tą drogą wynoszą się nad innych i chcą ich sobie podporządkować. Wszystkim narzucają własną wolę i nie potrafią uważnie wysłuchać racji innych ludzi. Zamknięci w poczuciu własnej wielkości stali się niewolnikami pychy i zarozumiałości. Ty, o Panie, pysznym się sprzeciwiasz, a pokornym łaskę dajesz. Wyprowadź ich z więzienia własnego świata i ukaż im prawdziwą wielkość, objawioną w Twoim Synu Jezusie Chrystusie. Pomóż im pokonać chorą ambicję, próżność i upartość. Niech wyzwoleni z pożądliwości śpiewają Tobie pieśń wdzięczności i uwielbienia.
Miłosierny Boże, Ty posłałeś swego Syna, aby wyzwolił człowieka z grzechu i napełnił ludzkie serca darem Ducha Świętego. Odnów w nas cuda swojej łaski, abyśmy nie ulegali pożądliwości ciała, oczu i pychy, lecz zjednoczeni z Tobą, cieszyli się darem wolności i pokoju. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

MODLITWA O DUCHOWĄ ODNOWĘ ŚWIATA PRZEZ SŁOWO I SAKRAMENTY

Prośmy Ducha Świętego, aby odnowił oblicze ziemi, jednocząc nas coraz bardziej z Chrystusem i Jego Kościołem, mocą słowa i łaską sakramentów świętych.

Prosimy Cię, Duchu Święty.

  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy w sakramencie chrztu oczyszczasz człowieka z grzechu pierworodnego i czynisz go dzieckiem Ojca Niebieskiego. Spraw, aby wszyscy ochrzczeni zdecydowanie odrzucali grzech i zawsze pełnili wolę swojego Ojca.
  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy w sakramencie bierzmowania napełniasz człowieka swoją boską mocą i posyłasz go, aby niósł innym ludziom dobrą nowinę o Bogu, który nas miłuje. Spraw, aby wszyscy bierzmowani byli odważnymi świadkami Chrystusa.
  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy przekonujesz świat o grzechu i prowadzisz człowieka do źródeł miłosierdzia. Spraw, aby wszyscy grzesznicy uznali swoją winę i przyjęli dar przebaczenia, ofiarowany im w sakramencie pokuty.
  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy mocą sakramentu namaszczenia chorych jednoczysz cierpiących ludzi z Chrystusem, który przez krzyż dokonuje dzieła zbawienia świata. Spraw, aby wszyscy dotknięci chorobą, otwarli się na przychodzącego do nich Zbawiciela.
  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy w sakramencie święceń jednoczysz wybranych z Chrystusem, Najwyższym Kapłanem, i przez nich obdarzasz Kościół łaską odkupienia oraz nim kierujesz. Spraw, aby wszyscy biskupi, prezbiterzy i diakoni byli gorliwymi sługami słowa oraz wiernymi szafarzami sakramentów.
  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy ludzką miłość mężczyzny i kobiety uświęcasz łaską sakramentu małżeństwa dając im udział w miłości Chrystusa i Kościoła. Spraw, aby wszyscy małżonkowie miłowali się wzajemnie i byli dobrymi sługami komunii w domowym Kościele.
  • Duchu Święty, Ty odnawiasz oblicze ziemi, gdy gromadzisz Kościół na sprawowanie i adorację Eucharystii, przez którą umacniasz jego jedność z Chrystusem w słowie, ofierze i uczcie. Spraw, aby wszyscy członkowie naszej wspólnoty (parafialnej) z głęboką wiarą i gorącą miłością uczestniczyli w każdą niedzielę we Mszy Świętej.
Bądź uwielbiony, Duchu Święty, w niezwykłym dziele odnowy oblicza ziemi, którego nieustannie dokonujesz. Otwieraj nasze serca na zbawczą obecność Chrystusa i prowadź nas do najlepszego Ojca, od którego wszystko pochodzi i do którego wszystko zmierza, któremu cześć i chwała na wieki wieków. Amen.



Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl