ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2013/04/06 22:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia 26 tygodnia Roku Wiary (7- 13.04.2013)!

   

APOSTOLSTWO "KOŚCIÓŁ JAKO WSPÓLNOTA KAPŁAŃSKA"

Myśli do medytacji, rozmowy

Podsumowaniem spotkań poświęconych trzem sakramentom: kapłaństwa, Eucharystii i chrztu, jest głębsza refleksja nad udziałem wszystkich ochrzczonych w kapłaństwie Chrystusa. Jeszcze raz powraca myśl, że Zbawiciel najpierw ofiarowuje nam dar, a potem uczy jak z tego daru korzystać. Najpierw dostępujemy łaski zjednoczenia z Nim, a potem jesteśmy wezwani, aby tę jedność umacniać i pogłębiać. Na tej drodze wzrostu duchowego ważną rolę odgrywa świadomość udziału we wspólnym kapłaństwie ludu Bożego. Jest to jedna z trudniejszych prawd wiary. Została ze szczególną mocą przypomniana przez Sobór Watykański II, a bł. Jan Paweł II, jeden z ojców tego Soboru, przybliża ją nam ze szczególną troską. Poniższy tekst pochodzi z audiencji generalnej z dnia 18 marca 1992 roku.

"Dar Ducha uświęcającego sprawia w nas Ťświęte kapłaństwoť, które według Piotra uzdalnia nas do "składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa" (1 P 2,5). Istnieje więc "święte kapłaństwo". Wspólnocie kapłańskiej w Kościele poświęcimy dzisiejsze rozważanie.
W dokumencie Soboru Watykańskiego II, który przytacza Pierwszy List św. Piotra, czytamy, że "ochrzczeni [...] poświęceni są przez odrodzenie i namaszczenie Duchem Świętym, jako dom duchowy i święte kapłaństwo, aby przez wszystkie właściwe chrześcijaninowi uczynki składać ofiary duchowe i głosić moc Tego, który wezwał ich z ciemności do swego przedziwnego światła (por. 1 P 2,4-10)". W tym tekście Sobór łączy w jedno modlitwę, przez którą chrześcijanie oddają chwałę Bogu, z ofiarą: "samych siebie mają składać na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną" (por. Rz 12,1), oraz z dawaniem świadectwa o Chrystusie. W taki sposób powołaniem wszystkich ochrzczonych staje się uczestnictwo w posłannictwie mesjańskim Chrystusa: kapłana, proroka i króla.
To uczestnictwo powszechne w Chrystusowym kapłaństwie, zwane również kapłaństwem wiernych (sacerdotium universale fidelium) pozostaje w szczególnym związku z kapłaństwem służebnym. Sobór uczy: "Kapłaństwo [...] powszechne wiernych i kapłaństwo urzędowe, czyli hierarchiczne, choć różnią się istotą, a nie stopniem tylko, są sobie wzajemnie przyporządkowane; jedno i drugie bowiem we właściwy sobie sposób uczestniczy w jednym kapłaństwie Chrystusowym". Kapłaństwo hierarchiczne jako "urząd" (officium) jest szczególną służbą, dzięki której powszechne kapłaństwo wiernych może się aktualizować tak, aby Kościół stanowił pełnię "wspólnoty kapłańskiej" wedle miary Chrystusowego obdarowania. "Ci, którzy wśród wiernych odznaczeni są przez święcenia kapłańskie, ustanawiani są w imię Chrystusa, aby karmili Kościół słowem i łaską Bożą".
Sobór podkreśla, że kapłaństwo powszechne wiernych i kapłaństwo służebne (lub hierarchiczne) są sobie wzajemnie przyporządkowane. Równocześnie zaś stwierdza, że zachodzi między nimi istotna różnica: "Różnią się istotą, a nie stopniem tylko". Kapłaństwo hierarchiczne - służebne - nie jest jakimś tylko "produktem" powszechnego kapłaństwa wiernych. Nie pochodzi z wyboru czy delegacji społeczności wierzących. Jest szczególnym powołaniem Bożym: "nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron" (Hbr 5,4). Chrześcijanin staje się podmiotem tego urzędu na podstawie osobnego sakramentu: sacramentum ordinis. "Kapłan urzędowy - mówi Sobór - dzięki władzy świętej, jaką się cieszy, kształci lud kapłański i kieruje nim, sprawuje w zastępstwie Chrystusa (in persona Christi) ofiarę eucharystyczną i składa ją Bogu w imieniu całego ludu".
Jeszcze obszerniej wypowiada się Sobór na ten temat w Dekrecie o życiu i posłudze kapłanów: "Ażeby wierni zjednoczyli się w jedno ciało, w którym Ťwszystkie członki nie mają tej samej czynności" (Rz 12,4), ustanowił [...] Pan niektórych z nich sługami, aby posiadali w społeczności wiernych świętą władzę kapłańską składania Ofiary i odpuszczania grzechów i aby w imieniu Chrystusa sprawowali publicznie, dla ludzi, urząd kapłański [...]. Prezbiterzy dzięki namaszczeniu Ducha Świętego zostają naznaczeni szczególnym znamieniem i tak upodobniają się do Chrystusa kapłana, aby mogli działać w zastępstwie Chrystusa Głowy". Wraz z tym szczególnym znamieniem udzielona im zostaje niezbędna do godnego wypełnienia posługi łaska: "Ponieważ prezbiterzy uczestniczą w odpowiedniej mierze w urzędzie Apostołów, została im przez Boga udzielona łaska, aby byli sługami Jezusa Chrystusa wśród ludów, pełniąc świętą posługę Ewangelii".
Jak już stwierdziliśmy, kapłaństwo hierarchiczne - służebne zostało ustanowione w Kościele w tym celu, aby mogły się aktualizować wszystkie zasoby powszechnego kapłaństwa wiernych. Sobór daje temu wyraz w różnych miejscach, a szczególnie tam, gdzie mówi o uczestnictwie wiernych w sprawowaniu Eucharystii. Czytamy: "Uczestnicząc w Ofierze eucharystycznej, tym źródle i zarazem szczycie całego życia chrześcijańskiego, składają Bogu boską Żertwę ofiarną, a wraz z Nią samych siebie w ten sposób zarówno przez składanie ofiary, jak i przez Komunię świętą, wszyscy biorą właściwy sobie udział w czynności liturgicznej, nie jednakowo, lecz jedni tak, drudzy inaczej. Posileni zaś w świętej komunii Ciałem Chrystusowym, w konkretny sposób przedstawiają jedność Ludu Bożego, której stosownym znakiem i cudowną przyczyną jest ten Najświętszy Sakrament".
Zgodnie z tą nauką, należącą do najdawniejszej tradycji chrześcijańskiej, "aktywność" Kościoła nie sprowadza się do hierarchicznej posługi pasterzy, podczas gdy świeccy pozostają w stanie bierności. Cała bowiem chrześcijańska aktywność świeckich, a szczególnie współczesne apostolstwo świeckich daje świadectwo nauczaniu soborowemu, zgodnie z którym kapłaństwo wiernych i posługa kapłańska hierarchii w Kościele są "wzajemnie przyporządkowane".
"Wyposażeni bowiem we władzę świętą szafarze - twierdzi Sobór - służą braciom swoim, aby wszyscy, którzy są z ludu Bożego i dlatego cieszą się prawdziwie chrześcijańską godnością, zdążając w sposób wolny, a zarazem według przepisanego porządku do tego samego celu, osiągnęli zbawienie". Dlatego kapłaństwo hierarchii ma charakter służebny. Tylko w tym charakterze biskupi i kapłani są w Kościele pasterzami. Ich zadaniem jest służyć wiernym, naśladując Jezusa Chrystusa, Dobrego Pasterza, jedynego Pasterza uniwersalnego Kościoła i całej ludzkości, który mówi o sobie: "Syn człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć, i dać życie swoje na okup za wielu" (por. Mt 20,28). W świetle nauczania i przykładu Dobrego Pasterza, cały Kościół, uczestnicząc w łasce odkupienia, którą Duch Święty obdarzył całe Ciało Chrystusa, jest i działa jako wspólnota kapłańska".

DROGA ŚWIATŁA: "WYZNANIE WIARY PASCHALNEJ"

Przeżywanie drogi światła to jedna z form wyznawania paschalnej wiary. Jest to bowiem włączenie się w przeżycia uczniów Pana i rozmowa ze Zmartwychwstałym. On udziela nam darów swego odkupienia. On jednoczy nas z sobą w swoim zwycięstwie. Wielkość tych darów rodzi w człowieku zdumienie. Jest ono jednym z przeżyć okresu wielkanocnego. Jego brak może oznaczać, że człowiek jeszcze nie odkrył, w jak wielkim dziele uczestniczy. Poniższa droga światła powraca do tego właśnie tematu. Zaleca się przeżywanie jej indywidualnie lub wspólnie przed niedzielną Eucharystią.
MODLITWA
Panie Jezu Chryste, światłości świata i nadziejo ludzi. Wierzę, że przychodzisz do mnie dzisiaj, jak przychodziłeś do swoich uczniów po swoim zmartwychwstaniu. Proszę Cię, napełnij mnie mocą swego Ducha, abym mógł z wiarą przyjąć Twoją obecność. Uczyń moje życie pełnym światła i mocy Twego zmartwychwstania.
Maryjo, Matko Chrystusa i nasza Matko, wyproś mi łaskę wiary i miłości, abym Twoimi oczyma kontemplował oblicze Zmartwychwstałego. Wszyscy Aniołowie i Święci, wspierajcie mnie swoim wstawiennictwem u Boga, aby moje życie było przeniknięte mocą zmartwychwstania Chrystusa.

Spotkanie I - Przy pustym grobie
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Jest niedzielny poranek. Wstający dzień przypomina mi o Twoim, Panie, powstaniu z martwych. Oczyma wiary widzę apostołów, którzy biegną do Twego grobu. Słyszeli, że zmartwychwstałeś, ale nie wierzą. Nigdy jeszcze nie zdarzyło się coś podobnego. Muszą więc sami sprawdzić. Doszli na miejsce i nie znaleźli Twego ciała. Zastali grób pusty. Jednak to wystarczyło. Duch Święty dał im światło zrozumienia, że to się naprawdę stało. Umarłeś, lecz żyjesz. Pokonałeś śmierć. Nie mogą wyjść ze zdumienia. Wracają powoli do domu. Zapewne myślą o Tobie, Panie. Modlą się do Ciebie. Ja także modlę się do Ciebie i chcę z Tobą przeżywać ten święty dzień.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie II - We wspólnocie
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Wiem, Panie, że w niedzielny poranek objawiłeś się niewiastom, które przyszły do grobu. Od tamtego czasu minęło tyle wieków. Czy jest możliwe, że dziś, w zwykłą niedzielę, przychodzisz i mówisz do mnie: "Witaj"? Ze zdumieniem stwierdzam, posłuszny mojej wierze, że jest to możliwe. Więc uważnie wsłuchuję się w słowa, które wypowiedziałeś do niewiast: „Nie lękajcie się”. Tak często kierowałeś je do apostołów. Tak często powtarzał je dla nas Jan Paweł II. Ale ja się ciągle boję różnych rzeczy. Lęk jest stałym towarzyszem mego życia. Kobiety przestały się lękać, gdy spotkały Ciebie. Czy ja potrafię przyjąć dziś od Ciebie dar pokoju? Pomóż mi, Panie.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie III - W rozmowach indywidualnych
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Udaję się w mojej modlitwie na miejsce, w którym była Maria Magdalena, gdy do niej przyszedłeś. Ona nie mogła Cię dotknąć, ale mogła słyszeć Twój głos i patrzeć Ci w oczy. Jakże musiało bić jej serce. Czy ja też mogę to wszystko przeżyć? Czy mogę Ci spojrzeć w oczy i usłyszeć, jak mówisz do mnie po imieniu? Wlej w moje serce wiarę, że to jest możliwe, a nawet więcej, że to się dokonuje. Bo dziś jest niedziela, ten sam dzień, tylko że innej epoce. Dla Ciebie to nie jest przeszkoda. W wieczności, w której przebywasz, nie ma epok. Trwa Twoje teraz, którego znakiem jest niedziela, ten niezwykły dzień, Twój dzień, święty dzień, dzień spotkania i wzajemnego obdarowania. Pomóż mi dobrze przeżyć ten dzień.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie IV - W drodze do Emaus
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Dołączasz, Panie, do uczniów idących do Emaus. Zastajesz ich rozczarowanych i zwiedzionych. Czego innego się spodziewali, a co innego się stało. Pozwól, o Panie, że ja również wyrażę swoje rozczarowanie. Spodziewałem się, że po duchowej mobilizacji, jaką podjąłem w czasie rekolekcji i spowiedzi, pójdzie mi lepiej z modlitwą i wszystkimi innymi sprawami. Ale niewiele się zmieniło i dalej mam podobne problemy. Jednak kiedy wyrażam swoje żale wobec Ciebie, ze zdziwieniem słyszę słowa, które powiedziałeś do uczniów z Emaus: "Jakże nieskore jest twoje serce do wierzenia". Czy to prawda, o Panie, że moim głównym problemem jest słaba wiara? Taka jest Twoja, Panie, ocena sytuacji. Uznaję więc, o Panie, moje niedowierzanie, że swoją śmiercią i zmartwychwstaniem zwyciężyłeś zło, bo widzę to zło na każdym kroku, także w moim sercu. Nie dość wierzę, że mogę, dzięki Twej łasce, prawdziwie wyzwolić się od moich nieuporządkowanych przywiązań do wartości tego świata, bo na co dzień doświadczam zgubnych skutków złych przyzwyczajeń. Nie dość wierzę, o Jezu, że kochasz mnie nieskończoną miłością i dlatego powinienem być najszczęśliwszą istotą pod słońcem. Proszę Cię, miłosierny Jezu, odnów i umocnij moją wiarę.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie V - W Jerozolimie
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Oświeciłeś, Panie Jezu, umysły apostołów, aby rozumieli Pisma. Bez światła Twej łaski nie są w stanie zrozumieć głębi Twoich słów. Zawsze zdumiewam się, gdy odsłania się przede mną nowe, nieznane mi znaczenie Twoich przypowieści i pouczeń. Do tych nowości należy wskazywanie na obecność i działanie Ducha Świętego. Cieszę się, że mogę zbliżyć się do Niego, coraz wyraźniej słyszeć Jego natchnienia i poddawać się Jego kierownictwu. Proszę Cię, aby On, Duch Prawdy, dał mi łaskę dobrego rozumienia słowa, które dziś do mnie skierujesz w czasie Mszy Świętej.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie VI - Nad jeziorem
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Zapytałeś, Panie, św. Piotra o miłość. Wydaje mi się, że pytasz mnie o tę miłość w każdym naszym spotkaniu. Pytasz, gdy klękam do modlitwy i gdy podejmuję pracę. Podnosisz mnie nieustannie z poziomu przymuszonego sługi na poziom dziecka, które miłuje rodziców i na poziom przyjaciela, która czyni więcej niż tylko to, co obowiązkowe. Powtarzam dziś słowa św. Piotra: „Ty, Panie, wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”. Słyszę też twoją odpowiedź: "Czuwaj nad tymi, których ci powierzyłem, prowadź ich bezpieczną drogą i ze względu na nich pozwól się prowadzić dokąd nie chcesz".
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie VII - Podczas rozesłania
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Wsłuchując się, o Panie, w Twoje słowa, w których posyłasz apostołów na krańce świata, myślę o moim powołaniu i życiowych zadaniach. Czy dobrze je wypełniam? Czy jestem szczęśliwy, że taką misję mi zleciłeś? Przepraszam Cię, jeśli nie zawsze promienieję radością z tego powodu, że mnie wybrałeś, ubogaciłeś swoimi darami i posłałeś w Twoim imieniu do moich braci. Pomnóż, o Jezu, moją radość i pomóż mi nieść ją tym, którzy jej nie mają. Ześlij na mnie i na moich braci swojego Ducha, Pocieszyciela, aby wypełnił nasze serca pokojem. Spraw, aby w Twoim świętym dniu, każdy z nas został ubogacony radością ze spotkania z Tobą, z pięknych przeżyć rodzinnych i z ochotnej pomocy potrzebującym.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie

Spotkanie VIII - W Wieczerniku
K: Tobie chwała i cześć, Jezu zmartwychwstały!
W: Ześlij na nas swojego Ducha.

Powracam myślą, o Panie, do Niedzieli Wielkanocnej i Niedzieli Miłosierdzia, do tajemnicy dnia pierwszego, i ósmego. Dziś znów ten dzień, równocześnie pierwszy, od którego zaczęła się nowa rzeczywistość i ósmy, który wskazuje na jej ostateczne spełnienie. Staram się odkryć szczególną tajemnicę tego dnia. Jest on wypełniony obecnością i działaniem Ducha Świętego. Gdy przyszedłeś do apostołów, tchnąłeś na nich i powiedziałeś: "Weźmijcie Ducha Świętego!". Ojciec Święty Jan Paweł II przypomina nam, że "Twoje tchnienie trwa". Dziś przyjmujemy na nowo tego niezwykłego Gościa i prosimy, aby nas coraz bardziej jednoczył z Tobą i naszymi braćmi.
Chwila ciszy, a po niej: Jezu, ufam Tobie



Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl