ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2013/04/13 22:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia 27 tygodnia Roku Wiary (14 - 20.04.2013)!

     

"DZIEŃ RODZICÓW CHRZESTNYCH"

Myśli do medytacji, rozmowy

Pierwszą grupą, którą zapraszamy na wspólne spotkanie, modlitwę i refleksję, są rodzice chrzestni. Wraz z nimi wracamy do sakramentu chrztu, gdyż tam ich misja się rozpoczęła, a równocześnie kierujemy uwagę w stronę bierzmowania, ponieważ bez niego chrzestni nie byliby w stanie wypełnić swego zadania. Uzdolnić ich do tego może tylko Duch Święty.

1. Przeżyliśmy niezwykłe wydarzenia. Najpierw Święte Triduum Paschalne, a następnie uroczystą oktawę Zmartwychwstania, zakończoną Niedzielą Miłosierdzia. Nasz udział w tych misteriach zbawienia wynikał z wiary i tę wiarę umacniał. Teraz, przeżywając kolejne tygodnie okresu wielkanocnego, pragniemy uważniej przyjrzeć się działaniom, które wynikają z chrztu, a równocześnie są związane z sakramentem bierzmowania. Pierwszym z nich jest misja rodziców chrzestnych. Jest ich wielu we wspólnocie parafialnej. Zapewne większość dorosłych jej członków lub przynajmniej ogromna część nosi ten zaszczytny tytuł "ojciec chrzestny" lub "matka chrzestna".
2. Czy przeżywają oni prawdę o swoim duchowym ojcostwie lub macierzyństwie? Czy wierzą, że w czasie chrztu prawdziwie uczestniczyli w rodzeniu człowieka do nowego życia i nie był to bynajmniej udział o charakterze widza, lecz kogoś, kto uczestniczy w przekazywaniu Bożego życia? Zapewne szukali odpowiedzi na te pytania, gdy poproszono ich o podjęcie takich zadań i gdy przy różnych okazjach do tej prawdy wracali. Teraz jednak, gdy przeżywamy Rok Wiary, chcemy tej prawdzie poświęcić więcej uwagi. Pomocą w refleksji nad nim jest fakt, że tak niedawno, w Wielki Piątek, byliśmy na Golgocie, gdzie tajemnica macierzyństwa duchowego została objawiona w sposób najpełniejszy. Nie da się dobrze zrozumieć wielkości powołania chrzestnych, którzy uczest-niczą w przekazywaniu życia nadprzyrodzonego, bez głębszego wniknięcia w to misterium, które dokonało się wtedy, gdy Syn Boży dopełniał dzieła odkupienia świata.
3. Powróćmy więc pod krzyż Jezusa i zapytajmy, co wynika ze słów Jezusa, wypowiedzianych do Maryi i Jana. Błogosławiony Jan Paweł II w encyklice Redemptoris Mater szeroko je omawia. Rozpoczyna od przypomnienia wcześniejszych wydarzeń: "Na błogosławieństwo, jakie nieznana kobieta wypowiedziała pod adresem jego Matki i Rodzicielki, Jezus odpowiada w sposób znamienny: "Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je" (Łk 11,28). Jezus chce odwrócić uwagę od macierzyństwa, o ile oznacza ono tylko więź ciała, aby skierować ją w stronę tych tajemniczych więzi ducha, jakie powstają przez słuchanie słowa Bożego i zachowywanie go. Jeszcze wyraźniej to przeniesienie do dziedziny wartości duchowych zarysowuje się w innej odpowiedzi Jezusa, którą zapisali wszyscy Synoptycy. Gdy mianowicie oznajmiono Jezusowi, że Jego "Matka i bracia stoją na dworze i chcą się z Nim widzieć" - wówczas On odpowiedział: "Moją Matką, i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je" (por. Łk 8,20-21). Powiedział to zaś "spoglądając na siedzących dokoła Niego", jak czytamy w zapisie Markowym (Mk 3,34) - czy tez Mateuszowym (Mt 12,49): "wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom". Wypowiedzi powyższe zdają się leżeć jakby na przedłużeniu tego, co Dwunastoletni odpowiedział Maryi i Józefowi, gdy znaleźli Go po trzech dniach w świątyni jerozolimskiej.
Teraz, gdy Jezus odszedł z Nazaretu, gdy rozpoczął swą działalność publiczna w całej Palestynie, jest już całkowicie i wyłącznie "w sprawach Ojca" (por. Łk 2,49). Głosi Jego królestwo: "królestwo Boże" i "sprawy Ojca", które dają mowy wymiar i nowe znaczenie wszystkiemu, co ludzkie, a więc każdej ludzkiej więzi w odniesieniu do celów i zadań każdego człowieka. Również taka więź jak "braterstwo" znaczy w tym nowym wymiarze coś innego niż "braterstwo wedle ciała" - skutek pochodzenia od tych samych rodziców. Nawet "macierzyństwo" w wymiarze królestwa bożego, w zasięg ojcostwa Boga samego, nabiera innego znaczenia. Jezus, w słowach przytoczonych przez św. Łukasz. Uczy właśnie o tym nowym znaczeniu macierzyństwa" (RM 20).
4. Papież, rozważając tajemnicę duchowego macierzyństwa zwraca uwagę na to, że Maryja stopniowo odkrywała tę tajemnicę. Nawet Ona nie była w stanie od razu wszystkiego zrozumieć. Potrzebowała czasu i uważnego wsłuchiwania się w nauczenie Jezusa, aby coraz bardziej wnikać w Boży plan zbawienia, związany z tajemnicą macierzyństwa. Oto słowa Ojca Świętego: "Jeśli przez wiarę Maryja stała się Rodzicielką Syna, którego dał Jej Ojciec w mocy Duch Świętego, zachowując nienaruszone Jej dziewictwo, to w tejże samej wierze odnalazła Ona i przyjęła ów inny wymiar macierzyństwa, który Jej Syn objawił w czasie swego mesjańskiego posłannictwa. Można powiedzieć, że wymiar ten był udziałem Matki Chrystusa od początku, od chwili poczęcia i narodzin Syna. Od tego momentu była Tą, która uwierzyła. Jednak w miarę jak odsłaniało się Jej oczom i duchowi posłannictwo Syna, Ona sama jako Matka otwierała się ku tej "nowości" macierzyństwo, jakie miało stawać się Jej udziałem przy boku Syna. Czyż nie powiedziała na początku: "Oto Ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa!" (Łk 1,38)? Przez wiarę słuchała w dalszym ciągu i rozważała to słowo, w którym stawało się coraz przejrzystsze, w sposób "przekraczający wszelką wiedzę" (por. Ef 3,19) samoobjawienie się Boga żywego. Maryja Matka, stawała się w ten sposób pierwszą poniekąd "uczennicą" swego Syna, pierwszą, do której On zdawał się mówić "pójdź za Mną", wcześniej niż wypowiedział to wezwanie do Apostołów czy do kogokolwiek innego (por. J 1,43)" (RM 20).
5. Chrystus przygotowywał Maryję przez całe swe życia do nowego macierzyństwa, które miała podjąć. Stało się to w Wielki Piątek na Golgocie. Tam prowadzi nas Ojciec Święty Jan Paweł II w swoich rozważaniach: "Jezus Chrystus swą odkupieńczą śmiercią zwycięża zło grzechu i śmierci u samego korzenia. Jest rzeczą znamienną, iż zwracając się do Matki z wysokości Krzyża nazywa Ją "niewiastą" i mówi do Niej: "Niewiasto, oto syn Twój" [...]. Słowa wypowiedziane z wysokości Krzyża mówią o tym, że macierzyństwo Matki Chrystusa znajduje swoją "nową" kontynuację w Kościele i przez Kościół, jakby symbolicznie obecny i reprezentowany przez Jana. W ten sposób Ta, która jako "łaski pełna" została wprowadzona w tajemnicę Chrystusa, by być Jego Matką, czyli Świętą Bożą Rodzicielką, przez Kościół pozostaje w tej tajemnicy jako owa "niewiasta", na którą wskazuje Księga Rodzaju (3,15) u początku, Apokalipsa zaś u kresu dziejów zbawienia (12,1). Zgodnie z odwiecznym planem Opatrzności, macierzyństwo Boże Maryi ma udzielić się Kościołowi, jak na to wskazują wypowiedzi Tradycji, dla których macierzyństwo Maryi w odniesieniu do Kościoła jest odbiciem i przedłużeniem Jej macierzyństwa w odniesieniu do Syna Bożego".
6. Według słów papieża "macierzyństwo Maryi ma się udzielić Kościołowi". Również on jest Matką i rodzi ludzi do życia wiecznego. W chwili chrztu szczególnym znakiem obecności Kościoła Matki są właśnie rodzice chrzestni. Wyraźnie mówią o tym księgi liturgiczne: "Zgodnie ze starodawnym zwyczajem Kościoła człowiek dorosły nie może być dopuszczony do chrztu bez chrzestnego, wybranego ze wspólnoty chrześcijańskiej. Ma on pomagać chrześcijaninowi przynajmniej w ostatnich przygotowaniach do przyjęcia sakramentu, a po chrzcie dbać o jego wytrwanie w wierze i w chrześcijańskim życiu. Podobnie przy chrzcie dziecka ma być obecny chrzestny jako przedstawiciel zarówno rodziny ochrzczonego, rozszerzonej w znaczeniu duchowym, jak i Kościoła, naszej Matki; w razie potrzeby ma on wspierać rodziców w staraniu o to, by dziecko doszło do wyznawania wiary i wyrażało ją życiem" (Obrzędy chrztu dzieci, Wprowadzenie ogólne, 8). Chrzestny pojawia się przy chrzcie dziecka jako przedstawiciel Kościoła, naszej Matki. Nie jest to tylko jego prywatna misja i nie jest to tylko spełnienie prośby rodziców. Jeśli przyjął to zadanie, reprezentuje Kościół i jednoczy się z nim. Ta świadomość powinna w nim rosnąć w miarę, jak dojrzewa do coraz bardziej odpowiedzialnego podejmowania swego duchowego ojcostwa lub macierzyństwa.

"MODLITWA ZA CHRZESTNYCH I ZA CAŁY KOŚCIÓŁ"

Śpiew: Nie zna śmierci lub inna pieśń.

Dziękujemy Ci, Panie Jezu, że wezwałeś nas wszystkich do świętości i już od chwili chrztu uzdolniłeś nas do pełnego zjednoczenia z Tobą. W swoim miłosierdziu wezwałeś rodziców chrzestnych, aby uczestniczyli w tajemnicy przekazywania życia nadprzyrodzonego innym ludziom. Swoje duchowe rodzicielstwo przeżywają przez całe życie, jednocząc się coraz bardziej z Kościołem i uczestnicząc w jego misji zbawienia świata. Przyjmij naszą modlitwę, przeżywaną wraz z nimi za cały Kościół. Przyjmij także nasze błaganie w ich intencji, aby dobrze wypełniali swoje zadania. Prosimy o to przez wstawiennictwo świętych, którzy najpełniej zrealizowali powołanie do świętości.

Aklamacja: Wszyscy Święci i Święte Boże, módlcie się za nami! lub śpiew Pan jest mocą swojego ludu albo inny śpiew.
  • Dziękujemy Ci, Panie, za papieży (św. Piotra, św. Leona, św. Grzegorza, św. Piusa X ..., bł. Jana Pawła II i wszystkich świętych papieży). Ty wezwałeś ich, aby przewodzili Kościołowi w drodze do Ciebie. Za ich wstawiennictwem prosimy o błogosławieństwo dla Ojca Świętego Franciszka., który dziś jest dla nas najwyższym pasterzem na ziemi.
  • Dziękujemy Ci, Panie, za biskupów (św. Augustyna, św. Ambrożego, św. Wojciecha, św. Stanisława, św. Franciszka Salezego, św. Józefa Sebastiana Pelczara, św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego... i wszystkich świętych biskupów). Ty powierzyłeś im misję przewodzenia Kościołom rozproszonym po różnych częściach świata. Za ich wstawiennictwem prosimy o błogosławieństwo dla naszego biskupa Tadeusza., jego biskupa pomocniczego Piotra i wszystkich biskupów świata.
  • Dziękujemy Ci, Panie, za kapłanów (św. Jana Vianneya, św. Andrzeja Bobolę, św. Jana z Kęt, św. Jana z Dukli, bł. Jana Balickiego, bł. Piotra Dańkowskiego... i wszystkich świętych kapłanów). Ty powierzyłeś im misję głoszenia słowa, sprawowania sakramentów i przewodzenia ludowi Bożemu w miłości. Za ich wstawiennictwem prosimy o błogosławieństwo dla naszego proboszcza , jego współpracownika, wszystkich kapłanów świata, a także o dar nowych powołań do kapłaństwa.
  • Dziękujemy Ci, Panie, za zakonników i zakonnice (św. Benedykta, św. Franciszka z Asyżu, św. Dominika, św. Ignacego Loyolę, św. Jacka, św. Brata Alberta Chmielowskiego, św. Rafała Kalinowskiego, św. Scholastykę, św. Klarę, św. Faustynę, św. Urszulę Ledóchowską... i wszystkich świętych zakonników i zakonnice). Ty powołałeś ich na drogę życia konsekrowanego, aby byli w tym świecie świadkami nowego nieba i nowej ziemi. Za ich wstawiennictwem prosimy o błogosławieństwo dla wszystkich powołanych do życia konsekrowanego, a także o dar nowych powołań na tę drogę życia.
  • Dziękujemy Ci, Panie, za ojców i matki (św. Ludwika, św. Monikę, św. Brygidę, św. Jadwigę... i wszystkich świętych rodziców). Ty powierzyłeś im odpowiedzialność za życie i wychowanie dzieci. Za ich wstawiennictwem prosimy o błogosławieństwo dla wszystkich rodziców, aby swoją misję podejmowali z miłością i we współpracy z Tobą.
  • Dziękujemy Ci, Panie, za rodziców chrzestnych, których obdarzyłeś łaską uczestnictwa w zrodzeniu dzieci do nowego życia i wezwałeś ich, aby swoje duchowe ojcostwo lub macierzyństwo spełniali nieustannie, jednocząc się z całym Kościołem, który jest najlepszą Matką. Za wstawiennictwem ich patronów, a także patronów dzieci, wobec których spełniają tak ważną misję, prosimy, abyś pomnożył ich wiarę, umocnił nadzieję i rozpalił miłość.
Panie Jezu, Ty uczyniłeś Kościół swoim mistycznym Ciałem. Jest ono ożywiane tym samym Duchem miłości, który pozwala nam wołać: "Abba, Ojcze". Prosimy Cię, przez wstawiennictwo Aniołów i Świętych, abyś odnowił we wszystkich członkach Kościoła charyzmat powołania, którym ich obdarzyłeś. Spraw, abyśmy wszyscy, podejmując powierzone nam zadania, doszli do zjednoczenia z Tobą. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.


Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl