ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2013/08/23 08:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia 46 tygodnia Roku Wiary (25.08. - 31.08.2013)!

     

"ŚW. MARIA GORETTI I ŚWIĘTE DZIECI"

Myśli do medytacji, rozmowy

Maria Goretti. Skromna, bogobojna, urodzona w ubogiej rodzinie dziewczynka. Zamordowana bestialsko w zaledwie jedenastym roku życia. Zapytajmy słowami Jana Pawła II: "o ta dziewczynka tak delikatna, lecz chrześcijańsko dojrzała, mówi dzisiejszym młodym swym życiem i - przede wszystkim - swą heroiczną śmiercią? Marietta - tak była nazywana w rodzinie - przypomina młodzieży trzeciego tysiąclecia, że prawdziwe szczęście wymaga nieugiętej odwagi i ducha poświęcenia, odrzucenia wszelkiego kompromisu ze złem i bycia gotowym na przypłacenie nawet własną śmiercią wierności Bogu i Jego Przykazaniom."
Maria Goretti przyszła na świat 16 października 1890 r. w Corinaldo, niewielkiej włoskiej miejscowości. Jej rodzice: Alojzy i Assunta Carlini byli ludźmi biednymi i musieli ciężko pracować na utrzymanie rodziny. Maria była dziewczynką dobrze ułożoną, pobożną, często odmawiała różaniec. W 10. roku życia Maria wraz z rodziną przeniosła się do Ferriere di Conza, wsi w pobliżu miasteczka Nettuno. A 29 maja 1902 r. wraz z dwunastką innych dzieci przyjęła Komunię Świętą. Gdy jedna z przyjaciółek zapytała ją, dlaczego tyle się modli, odpowiedziała: "Modlę się, by pocieszyć Jezusa i Maryję z powodu tak wielu grzechów".
Ojciec Marii zmarł w 1900 r. i cały trud utrzymania licznej rodziny spadł na barki jej matki. Maria podtrzymywała matkę na duchu w trudnej sytuacji po śmierci ojca. Gdy starsi bracia pracowali u sąsiadów, na polu lub w winnicy, Maria pomagała matce w sprzątaniu i innych pracach domowych. Słysząc pewnego razu, jak chłopcy z sąsiedztwa powtarzali nieskromne żarty, powiedziała, że wolałaby raczej umrzeć, niż powtarzać takie słowa. Nie wiedziała wówczas, że w pewien sposób przepowiedziała własną męczeńską śmierć w obronie czystości.
Po przedwczesnej śmierci ojca, rodzina Gorettich dzieliła prace w gospodarstwie z rodziną Serenellich, która znana była z lenistwa i nieokrzesania. Pozbawiony zasad moralnych 19 letni Aleksander Serenelli czynił kilkakrotnie pięknej Marii grzeszne propozycje. Bała się go. Stale modliła się do Jezusa Eucharystycznego, do Matki Bożej i św. Józefa, patrona czystości. Do dramatu doszło 5 lipca 1902 r., gdy Maria pilnowała kołyski, w której spała jej młodsza siostra Teresa. Nagle wtargnął Aleksander, wciągnął Marię do kuchni z zamiarem dokonania na niej gwałtu. "Nie rób tego! Pójdziesz do piekła! To grzech!" - ostrzegała go. Stawiała tak gwałtowny opór, że Aleksander chwycił za nóż i zadał jej czternaście groźnych ran. Powracająca z pracy matka zastała córkę w agonii.
Odwieziona do szpitala Maria zdążyła jeszcze powiedzieć matce, kto dokonał zbrodniczego czynu i po kilku godzinach, opatrzona sakramentami, zmarła. Przed śmiercią obecnemu przy niej księdzu powiedziała: "Z miłości do Jezusa przebaczyłam mu. Chcę, żeby i on poszedł ze mną do Raju". Aleksander Serenelli został skazany na 30 lat ciężkiego więzienia, z których odsiedział prawie 27. W przyszłości miał on się jednak stać jednym ze świadków świętości swojej ofiary. Po odbyciu kary został bratem zakonnym w kapucyńskim klasztorze w Macerata. Jego nawrócenie odbyło dzięki Marii, za sprawą widzenia, w którym Aleksandro zobaczył swoją ofiarę podającą mu kwiaty. Zmarł w wieku 88 lat 6 maja 1970 r. W swoim pamiętniku zostawił następujące świadectwo: "Jestem już stary, u schyłku życia. W mojej młodości wszedłem na złą drogę. Miałem obok siebie osoby wierzące, żyjące zgodnie z wiarą, ale nie doceniałem ich rad ani przykładu, w przypływie namiętności dopuściłem się zbrodni. Obecnie wzdrygam się na samą myśl o niej. Maria Goretti teraz jest świętą, była jakby dobrym aniołem dla mnie, przysłanym przez Opatrzność Bożą, aby mnie ratować. Jeszcze teraz słyszę w moim sercu słowa jej przebaczenia. Modliła się za mną, orędowała za swoim zabójcą". Pogrzeb Marii przerodził się w wielką manifestację.
W pogrzebie wzięły udział tysiące osób, setki kapłanów pod przewodnictwem biskupa. Już wówczas zaczęto nazywać Marię "świętą Agnieszką XX wieku". 27 kwietnia 1947 r. papież Pius XII dokonuje beatyfikacji Marii. W uroczystości uczestniczy ogromna rzesza ludzi. Podczas mszy papież, zobaczywszy matkę Marii zawołał: "Oto mama! Co uczyniłaś, aby posiadać tak święte dziecko?". Sędziwa kobieta odpowiedziała: "Nauczyłam Marię bojaźni Boga i wstrętu do grzechu. Reszty dokonał Jezus". Komentując te słowa Pius XII odpowiedział: "Ach, dobra stara metoda wychowania! Nic nie może jej zastąpić. Jej porzucenie w rodzinach niszczy ich szczęście." Włączenie Marii Goretti do grona świętych Kościoła było jedną z najbardziej wzruszających uroczystości kanonizacyjnych. W obecności jej sędziwej matki, rodziny i nawróconego Alessandra, wobec blisko pół miliona wiernych zebranych na placu św. Piotra w Rzymie, papież Pius XII 24 czerwca 1950 roku, ogłosił tę męczennicę-dziecko świętą.
W dniu kanonizacji papież Pius XII wypowiedział słowa jakże aktualne i dzisiaj: "Życie tego prostego dziewczęcia godne jest nie tylko nieba, ale też godne, aby z podziwem i czcią spojrzeli nań ludzie nam współcześni. Niech uczą się ojcowie i matki, jak starannie w prawości, świętości i męstwie należy wychowywać powierzone im przez Boga dzieci; jak kształtować według zasad religii katolickiej, aby gdy staną kiedyś wobec próby, potrafiły z Bożą pomocą wyjść z niej zwycięskie, nietknięte i nieskażone. Niechaj uczą się wesołe dzieci, niech uczy się odważna młodzież, że nie wolno haniebnie ulegać urokom zwodniczych wad, złudnym i krótkotrwałym przyjemnościom, ale raczej, choćby w trudach i wyrzeczeniu, wytrwale zmierzać ku doskonałości chrześcijańskiego życia".
Rozważając życie Marii Goretii pamiętajmy również o innych dzieciach, które zostały przez Kościół wyniesione do godności świętych i błogosławionych.
Błogosławieni Franciszek (1908-1919) i Hiacynta Marto (1910-1920). Portugalskie rodzeństwo, które 13 maja 1917 roku na pastwisku w Cova da Iria, wraz z Lucią dos Santos, było świadkiem objawienia maryjnego w Fátimie.
Błogosławiona Laura Vicuna (1891-1904), chilijska dziewczynka, która ofiarowała swoje życie za nawrócenie matki. Jej, poprzedzona niewyjaśnioną chorobą śmierć, w 1904 r. stała się symbolem czystości, miłości i ofiary wobec matki.
Dzięki osobom Marii Goretti, Franciszka i Hiacynty Marto, Laury Vicuna widzimy, że nie ma granic wiekowych w powołaniu do świętości. Bóg wzywa nas do świętości w każdym wieku. Ważnym jest, że do dzieci Bóg przemawia najczęściej przez przykład rodziców. Na początku naszej ziemskiej drogi nic nie zastąpi przykładu modlącego się ojca, nic nie zastąpi również przykładu matki spełniającej doby uczynek. "Reszty dokonuje Jezus".

MODLITWA ZA WSTAWIENNICTWEM ŚWIĘTYCH I BŁOGOSŁAWIONYCH DZIECI

Panie Jezu Chryste, w osobach świętych i błogosławionych dzieci pokazałeś nam, że odkrywanie świętości może się dokonywać w każdym wieku. Prosimy Cię, daj nam żarliwość i czystość wiary dziecięcego serca, abyśmy umieli odkrywać tę świętość również w sobie. Panie Jezu, Ty powiedziałeś "Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego", spraw byśmy potrafili patrzeć i słuchać Ciebie jak dzieci, bez wątpliwości i ze szczerym i otwartym sercem. Panie Jezu, daj nam łaskę dziecięcej wiary, byśmy nie mieli wątpliwości, o nic nie chcieli pytać, a jedynie "wierzyć Panu Bogu jak dziecko".

Śpiew: Niech nas ogarnie łaska, Panie Twa lub inny.

  • Boże, Ty jesteś źródłem niewinności i miłujesz czystość, Ty dałeś Twojej służebnicy Marii Goretti łaskę męczeństwa w młodym wieku i nagrodziłeś jej walkę w obronie dziewictwa, za jej wstawiennictwem daj nam stałość w zachowaniu Twoich przykazań.
  • Wszechmogący i miłosierny Boże, w błogosławionej Hiacyncie zostawiłeś nam świetlany przykład umiłowania Królowej Różańca Świętego, modlitwy i umartwienia, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy na ziemi naśladując Jej cnoty, razem z nią otrzymali wieczną nagrodę w niebie.
  • Boże, który jesteś źródłem wszelkiej miłości, spraw byśmy za przykładem błogosławionego Franciszka, który miłując Matkę Najświętszą, poświęcił Jej na zawsze swe niewinne serce i ofiarował swoje cierpienia z synowską miłością, abyśmy i my, kochając Ją po dziecięcemu, zasłużyli na Jej wspomożenie w walce ze złem w ciągu życia i w godzinie śmierci.
  • Boże, za wspomożeniem błogosławionej Laury Vicuna, pomóż nam i naucz nas kochać wszystkich ludzi, a w szczególności nasze mamy, całym sercem i umysłem. Dodaj odwagi oraz siły w dążeniu do upragnionych celów. Pomóż nam naśladować ją w naszej ziemskiej wędrówce. Utwierdzaj w nas nowy zapał, abyśmy służyli Ci radosnym i szczerym sercem.

Litania do św. Marii Goretti

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Święta Maryjo, Matko Boża módl się za nami
Matko Najczystsza,
Panno Można,
Królowo Męczenników,
Królowo Dziewic,


Święta Mario Goretti, chlubo chrześcijańskich rodziców,
Święta Mario Goretti, pokorna i oddana w pracy dla innych,
Święta Mario Goretti, umacniana Najświętszym Sakramentem,
Święta Mario Goretti, przepełniona ufnością w opiekę Królowej Nieba,
Święta Mario Goretti, pełna miłości do Różańca Świętego,
Święta Mario Goretti, wzorze obrony przed pokusami,
Święta Mario Goretti, mistrzyni wytrwałości w modlitwie,
Święta Mario Goretti, niewinna i czystego serca,
Święta Mario Goretti, łaskawa i gotowa przebaczyć,
Święta Mario Goretti, Męczenniczko odważna i heroiczna,
Święta Mario Goretti, młoda nauczycielko rodziców,
Święta Mario Goretti, przesławny wzorze młodzieży,
Święta Mario Goretti, potężna orędowniczko przed Obliczem Baranka Bożego,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K: Módl się za nami święta Mario Goretti,
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, który wywyższasz słabych i pokornych, by poniżyć pysznych silnych tego świata, czcimy Twoją Świętą Dziewicę i Męczennicę Marię Goretti. Prosimy Cię, wysłuchaj próśb naszych, które ona zanosi przed tron łaski Twojej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa w intencji dzieci

  • Ojcze niebieski, Tyś nam zaufał, powierzając nam nasze dzieci. Cieszymy się, że są w naszej rodzinie. Cieszą nas każde zdolności, które w nich odkrywamy. Radujemy się, gdy są zdrowe i dobrze się rozwijają. Cieszymy się, gdy możemy przeżywać ich wzrastanie w życiu duchowym. Panie, dziękujemy Ci za nasze dzieci. Chcemy im pomóc, aby stały się takie, jakimi Ty pragniesz ich widzieć. Bardzo chcielibyśmy zachować cierpliwość, zwłaszcza, kiedy nasze dzieci sprawiają nam ból.
  • Prosimy Cię, Boże, pobłogosław nasze dzieci. Naucz je, aby z dnia na dzień coraz bardziej zdecydowanie brały ster swego życia i zmierzały do celu, który Ty im wskazujesz. Daj im łaskę silnej wiary, która przenikałaby wszystkie ich myśli i czyny. Pozwól im kiedyś w życiu wykonywać takie zadania, które napełnią ich serca radością. Jeżeliby zbłądziły, przywiedź je z powrotem na właściwą drogę.
  • Ojcze nieskończenie dobry, dziękujemy Ci za wszystkie dzieci, które ubogacają nasze życie i uczą nas dziecięcej postawy wobec Ciebie. Odnów we wszystkich ochrzczonych ducha dziecięctwa, który pozwala nam wołać do Ciebie: "Abba, Ojcze", abyśmy każdego dnia wzrastali w wierze i miłości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl