ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2013/08/30 08:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia 47 tygodnia Roku Wiary (1.09. - 7.09.2013)!

     

"ŚW. STANISŁAW KOSTKA I ŚWIĘCI LUDZIE MŁODZI"

Myśli do medytacji, rozmowy

Jan Paweł II - wielki przyjaciel młodych, który o młodości myślał jako o szczególnym bogactwie, czasie szczególnie intensywnego odkrywania ludzkiego "ja", darzył wielką czcią św. Stanisława Kostkę. Poszukując odpowiedzi kim dla nas może być ten święty i jakich inspiracji możemy poszukiwać w jego życiu odwołajmy się na początku do słów naszego papieża wypowiedzianych w kościele św. Andrzeja na Kwirynale w Rzymie, gdzie spoczywają doczesne szczątki św. Stanisław Kostki.
"Żyjąc krótko, przeżył czasów wiele. Wszyscy znamy te słowa, które stanowią syntezę życia naszego Świętego, postaci doprawdy niezwykłej: w tak niedługim czasie zdołał osiągnąć ogromną dojrzałość powołania chrześcijańskiego i zakonnego. Ten święty patron młodzieży polskiej towarzyszył mi od dawna, w czasach młodości i potem, stale. Towarzyszył mi w Rzymie, gdy byłem studentem w położonym niedaleko stąd Kolegium Belgijskim. Prawie każdego dnia przychodziłem szukać u niego duchowego światła i pomocy. Jego krótka droga życiowa z Rostkowa na Mazowszu przez Wiedeń do Rzymu była jak gdyby wielkim biegiem na przełaj do tego celu życia każdego chrześcijanina, jakim jest świętość."
Stanisław urodził się w najprawdopodobniej w grudniu 1550 r. w Rostkowie na Mazowszu. Pochodził z cenionej i oddanej Kościołowi rodziny Kostków, jego ojciec był kasztelanem zakroczymskim. Do 14 roku życia pobierał nauki w domu rodzinnym, a na dalszą naukę został wysłany wraz z bratem Pawłem do Wiednia. Chłopcy zamieszkali w internacie ojców jezuitów. Tam też uczęszczali do szkoły. Uczestniczyli również w codziennej Mszy św., codziennej wspólnej modlitwie, comiesięcznej spowiedzi i Komunii św. Stanisławowi, który od dziecka lubił być blisko spraw Bożych bardzo taki tryb życia odpowiadał. I choć początkowo nauka szła mu mozolnie, to już pod koniec trzeciego roku należał do najlepszych uczniów. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim, łacińskim i trochę greckim. Prowadził bardzo surowy i ascetyczny tryb życia, przepełniony nauką, modlitwą i umartwieniami.
W grudniu 1565 r. był bliski śmierci na skutek wycieńczenia organizmu. Wówczas podczas modlitwy miał widzenie św. Barbary z Wiatykiem (Komunią świętą dla umierających), patronki dobrej śmierci. W kolejnym widzeniu Matka Boża podała mu Dzieciątko Jezus i poleciła wstąpić do Towarzystwa Jezusowego. Choć lekarze nie potrafili mu pomóc ani nawet zdiagnozować jego choroby, nagle powrócił do zdrowia, a uzdrowienie uznał za cudowne.
Stanisław marzył o życiu zakonnym. Wizja, którą ujrzał podczas choroby jeszcze bardziej go w jego marzeniach utwierdziła. Zwrócił się o zgodę na wstąpienie do zakonu jezuitów do rodziców, ale ku jego rozpaczy ojciec stanowczo się temu sprzeciwił. Zdesperowany młodzieniec zdecydował się więc na pozornie zupełnie szalony czyn. W sierpniu 1567 r. potajemnie, w przebraniu ucieka najpierw do Augsburga, a następnie do Dylingi, mając nadzieję, że zostanie przyjęty przez prowincjała Jezuitów w Niemczech, Ojca Piotra Kanizjusza. Ojciec Piotr Kanizjusz, późniejszy święty, przekonany o wielkiej wartości Stanisława wysyła go do Rzymu, wystawiając mu równocześnie niezwykłą opinię: "Spodziewam się po nim rzeczy przedziwnych". Młody Stanisław nie zastanawiając się długo wyruszył znów w drogę, by w ten sposób zrealizować w końcu swoje marzenie.
Generał O. Franciszek Borgiasz, również późniejszy święty, po namyśle i uznaniu tej decyzji za dobrą, zadecydował o przyjęciu Stanisława do nowicjatu wbrew woli rodziców. W nowicjacie był wzorem zakonnika. Najświętszą Maryję Pannę nazywał swoją Matką i Panią. Na miesiąc przed śmiercią Stanisław wyznał przyjaciołom, że nie opuszcza go przeczucie o bliskiej śmierci. W dniu św. Wawrzyńca, 10 sierpnia 1568 r. w rocznicę swej ucieczki z Wiednia, zachorował i po raz drugi ujawnił swe przeczucie bliskiej śmierci. Prosił Matkę Bożą, by Jej Wniebowzięcie mógł przeżywać w niebie. Stan jego zdrowia nagle się pogorszył, poprosił wiec o spowiedź, przyjął Komunię św. i Sakrament Chorych. Osiemnastoletnie jego życie dobiegało końca. Odchodził z tego świata z całą świadomością. Zapytany, czy nie czuje jakiegoś niepokoju, odparł, że nie, bo ma ufność w miłosierdziu Bożym i zgadza się najzupełniej z wolą Bożą. Nagle w pewnej chwili, jak zeznał naoczny świadek, kiedy Stanisław modlił się, twarz jego zajaśniała tajemniczym blaskiem. Kiedy ktoś zbliżył się do niego, by zapytać, czy czegoś nie potrzebuje, odparł, że widzi Matkę Bożą z orszakiem świętych dziewic, które po niego przychodzą. Zmarł z krzyżem i obrazkiem Matki Bożej w ręku dnia 15 sierpnia 1568.
Po niespełna 6 latach od śmierci, papież Klemens X beatyfikował Stanisława i ogłosił go jednocześnie patronem Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litwy. Do grona świętych wprowadził go w 1726 r. papież Benedykt XIII. Św. Stanisław utkwił w pamięci swych przełożonych i współbraci jako chłopiec wiekiem lecz roztropnością mężczyzna. Mały ciałem, ale duchem wielki, dlatego też jemu właśnie oddano w opiekę młodzież.
Takich ludzi - małych ciałem, ale duchem wielkich Kościół potrzebuje najbardziej. Wspomnijmy jeszcze kilku innych świętych, którzy pomimo młodego wieku doszli do świętości.
Święty Dominik Savio (1842-1857). Nazwany przez papieża Pius XI "małym świętym" i "gigantem ducha". Jeden z wychowanków Jana Bosko. W chwili śmierci miał dopiero 15 lat.
Błogosławiona Karolina Kózka (1898-1914). Młoda, zaledwie 16-letnia, dziewczyna, która oddała życie broniąc swojej czystości.
Błogosławiony Zefiryn Namuncurá (1886-1905). Zmarły w wieku niespełna 19-nastu lat salezjanin. Syn ostatniego wodza indiańskiego plemienia równin argentyńskich, araukanów.

Modlitwy za wstawiennictwem świętych i błogosławionych młodych

Panie Jezu Chryste, ty powiedziałeś do bogatego młodzieńca "przyjdź i chodź za Mną!", spraw abyśmy potrafili usłyszeć Twój głos w naszej duszy i potrafili skierować nasze kroki na właściwe ścieżki, nie oglądając się na bogactwo, własną wygodę i przyjemności. Spraw abyśmy pozostawali na zawsze młodzi duchem, abyśmy potrafili z odwagą i bezkompromisowo wyznawać naszą wiarę i bronić jej wartości. Spraw byśmy przepełnieni młodzieńczym entuzjazmem tworzyli na co dzień wieczne młodą wspólnotę naszego Kościoła.

Śpiew: Niech nas ogarnie łaska, Panie Twa lub inny.

  • Boże, któryś wśród wielu cudów swojej mądrości udzielił Stanisławowi Kostce w młodzieńczym wieku łaski dojrzałej świętości, spraw, prosimy, abyśmy - w przyjaźni z Tobą wzrastając - za wstawiennictwem świętego Stanisława - przezwyciężali nieprawości nasze i dobrze w życiu czyniąc coraz bardziej upodabniali się do Ciebie.
  • Boże, źródło wszelkiego dobra, Ty w świętym Dominiku Savio dałeś młodzieży przedziwny przykład miłości i czystości. Dozwól również nam, swoim dzieciom, wzrastać w radości i miłości, aż do miary wielkości według pełni Chrystusa.
  • Wszechmogący i miłosierny Boże, Ty w błogosławionej Karolinie, dziewicy i męczennicy, zostawiłeś nam świetlany przykład umiłowania modlitwy, czystości i pracy, spraw za jej wstawiennictwem, abyśmy na ziemi naśladowali jej cnoty i razem z nią radowali się wieczną nagrodą w niebie.
  • Boże, Ty w osobie błogosławionego Zefiryna dałeś wszystkim młodym wzór świętości, spraw abyśmy za Jego wstawiennictwem mogli włączyć się w budowanie Twojego królestwa, poprzez cierpliwe i pełne miłości wykonywanie naszych obowiązków.

Litania do świętego Stanisława Kostki

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Święta Maryjo, Królowo wyznawców módl się za nami


Święty Stanisławie, miłością Boską zawsze pałający,
Święty Stanisławie, gorliwy czcicielu Najśw. Sakramentu Ołtarza,
Święty Stanisławie, ukochany synu Najśw. Maryi Panny,
Święty Stanisławie, pobożny sługo św. Barbary,
Święty Stanisławie, łaskawy obrońco konających,
Święty Stanisławie, wybrana ozdobo Tow. Jezusowego,
Święty Stanisławie, mężny siebie samego zwycięzco,
Święty Stanisławie, dzielny pogromco duchów piekielnych,
Święty Stanisławie, wspaniałomyślny wzgardzicielu świata,
Święty Stanisławie, niewzruszona wśród prześladowania opoko,
Święty Stanisławie, jaśniejące zwierciadło nabożeństwa,
Święty Stanisławie, doskonały wzorze posłuszeństwa,
Święty Stanisławie, mistrzu skromności i świątobliwości,
Święty Stanisławie, piękny kwiecie czystości,
Święty Stanisławie, gorliwy w dopełnianiu powołania Boskiego,
Święty Stanisławie, zwycięzco własnych zmysłów,
Święty Stanisławie, któryś świętej ze chrztu niewinności aż da śmierci dochował,
Święty Stanisławie, którego aniołowie niebiescy Ciałem Najświętszym karmili,
Święty Stanisławie, któremu Maryja Dziecię Jezus na ręku złożyła,
Święty Stanisławie, któryś nieprzyjaciela dusz znakiem krzyża św. odpędził,
Święty Stanisławie, któryś godzinę śmierci swej przepowiedział,
Święty Stanisławie, którego sława wielkiej świątobliwości słynie po całym świecie,
Święty Stanisławie, któryś ojczyznę swoją z różnych przygód i niebezpieczeństw wyratował,
Święty Stanisławie, opiekunie młodzieży niewinnej.

Abyśmy cnoty Twoje naśladowali, uproś nam u Boga.
Abyśmy bez Sakramentów świętych z tego świata nie schodzili,
Abyśmy natchnieniom Boskim powolnymi byli,
Abyśmy pokusy czarta, świata i ciała zwyciężali,
Abyśmy zawsze bogobojnie żyli,
Abyśmy zbawienia wiecznego dostąpić mogli.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K: Módl się za nami święty Stanisławie,
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się. Boże, któryś wśród rozlicznych cudów swej mądrości obdarzyłeś świętego Stanisława już w młodzieńczym wieku łaską dojrzałej świętości, spraw prosimy, abyśmy za jego gorliwie dążyli do świętości. Amen.

Modlitwa w intencji młodzieży

  • Boże, nasz Ojcze, powierzamy Ci młodzież całego świata, a wraz z nią, jej problemy, dążenia i nadzieje. Spójrz na nią z miłością i spraw, aby budowała pokój i cywilizację miłości. Wezwij młodych ludzi, aby postępowali za Jezusem, Twoim Synem. Daj, by zrozumieli, że warto ofiarować całe życie Tobie i ludzkości. Daj im wielkoduszność i gotowość potrzebne do odpowiedzenia na to wezwanie.
  • Przyjmij także, Panie, nasze uwielbienie i modlitwę za tych młodych ludzi, którzy naśladując Maryję, Matkę Kościoła, uwierzyli Twojemu słowu i dziś przygotowują się do święceń kapłańskich, do profesji rad ewangelicznych i do działalności misyjnej. Pomóż, by zrozumieli, że skierowane do nich Twoje wezwanie jest zawsze aktualne i pilne. Boże mądrości i rady, Ty patrzysz w serca wszystkich ludzi i dla każdego przygotowałeś miejsce na tym świecie. Dałeś nam talenty i zdolności, abyśmy je rozwijali realizując swoje powołanie i służąc z miłością innym ludziom.
  • Wejrzyj na wszystkich, którzy stoją przed wyborem drogi życiowej. Pomóż im wybrać to, co Ty dla nich zamierzyłeś i do czego przysposobiłeś ich jeszcze w łonie matki. Wezwanym do życia małżeńskiego daj spotkać tę osobę, z którą przeżyją szczęśliwe życie. Powołanych do kapłaństwa lub życia konsekrowanego namaść swoim Duchem, aby wielkodusznie odpowiedzieli na Twoje wezwanie. Tych, którzy muszą zdecydować o kierunku studiów i wyborze zawodu, napełnij swoim światłem, aby nie zabrakło im mądrości i dalekowzroczności. Boże, nasz Ojcze, naucz nas wszystkich wiernie wypełniać Twoją wolę, w której objawia się Twoja nieskończona mądrość i miłość. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl