ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2013/10/04 08:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia 52 tygodnia Roku Wiary (6.10. - 12.10.2013)!

     

"ŚW. TOMASZ MORUS I ŚWIĘCI POLITYCY"

Myśli do medytacji, rozmowy

Profesja polityka rzadko kojarzy się nam ze świętością. Świat polityki często przedstawia się nam jako brudny, pełen intryg i walk interesów. Tym bardzie podziwiać musimy osoby, które uprawiając taką profesję potrafią zachować kręgosłup moralny i są wierni swoim ideałom. Polityka traktowana jako służba drugiemu człowiekowi może i powinna być dla człowieka drogą do świętości. Taką właśnie drogę przeszedł Tomasz Morus, kanclerz królewski na dworze króla Anglii Henryka VIII.
Tomasz Morus urodził się w Londynie 7 lutego 1478 r. jako syn poważanego adwokata. Kształcił się w renomowanej szkole św. Antoniego w Londynie, po czym rozpoczął służbę i naukę na dworze arcybiskupa Canterbury Jana Mortona, późniejszego kardynała. Wysłany następnie przez arcybiskupa do Oxfordu uczył się greki i łaciny. W wieku lat 16 powrócił do Londynu, by studiować prawo w Inns of Court, uzyskując adwokaturę w roku 1501. Po ukończeniu studiów zajmował szereg odpowiedzialnych stanowisk w branży prawniczej, wykonując zawód adwokata. Był jednym z najlepiej wykształconych ludzi w Anglii tego czasu i pozostawał w przyjacielskich stosunkach z wieloma uczonymi o międzynarodowej sławie, między innymi z Erazmem z Rotterdamu.
We wczesnym okresie swej praktyki prawniczej Tomasz żył z kartuzami w ich klasztorze w Londynie. Wspomniany wyżej Erazm z Rotterdamu tak później pisał o nim: "z całą energią kierował się ku życiu zakonnemu, czuwając, poszcząc, modląc się i wykonując podobne ćwiczenia, przygotowując się do kapłaństwa. I prawie je osiągnął; będąc jednak niezdolnym do wyrzeczenia się pragnienia posiadania żony, zdecydował się być raczej cnotliwym mężem, niż kapłanem żyjącym w nieczystości". Najszczęśliwsze lata życia Tomasza Morusa przypadły na lata jego pierwszego małżeństwa. Ożenił się z siedemnastoletnią Jane Colt i zamieszkał z nią w wiejskim domku w Bucklersbury pod Londynem. Sielanka trwała jednak krótko. Ukochana żona zmarła niebawem, zostawiając Tomaszowi czworo małych dzieci. Był zmuszony ożenić się po raz drugi. Alicja Middleton była od niego o siedem lat starsza. Jednak dom Tomasza Morusa na zawsze pozostał świątynią nauki i pobożności. Przywołajmy jeszcze raz słowa Erazma z Rotterdamu: "Powiedziałbym, że Akademia Platona odżyła. Błędem byłoby jednak porównywanie rodziny Morusa z Akademią Platona, gdyż w tej ostatniej głównym przedmiotem dyskusji była arytmetyka, geometria i niekiedy etyka, a ta pierwsza zasługuje raczej na miano szkoły poznawania i praktykowania wiary chrześcijańskiej. Nikt obojga płci nie zaniedbuje tam tak literatury, jak i wszelkiej pożytecznej lektury, choć największą wagę przywiązuje się do pobożności. Nie ma kłótni, nigdy nie pada gorzkie słowo, nikogo nie widzi się próżnującym. Ponadto to nie poprzez surowość czy ostre słowa utrzymuje Morus w swym domu tak szczęśliwą dyscyplinę, ale przez uprzejmość i delikatność. Wszyscy wypełniają swe obowiązki, ale pilność nie tłumi radości".
Niezwykłą troskę Tomasza o duchowe dobro rodziny zauważyło wielu jego biografów. Rozciągała się ona na wszystkie aspekty życia rodzinnego. Miał on zwyczaj codziennie, kiedy był w domu, poza swymi prywatnymi modlitwami odmawiać z dziećmi siedem psalmów pokutnych, litanię do Wszystkich Świętych i towarzyszące jej modlitwy; wieczorem natomiast, przed udaniem się na spoczynek, odmawiał ze swoją żoną, dziećmi i domownikami w kaplicy na kolanach pewne psalmy i kolekty.
Widzimy więc, że fundamentem życia św. Tomasza Morusa była nim jego katolicka wiara. Każdego dnia słuchał Mszy św., często służąc do niej, i był tak wierny uczestnictwu w Najświętszej Ofierze, że pewnego razu nie odpowiedział na wezwanie samego króla, mówiąc, że musi najpierw dokończyć składanie czci wyższemu Monarsze. Tomasz Morus był również sumiennym parafianinem, obdarowującym hojnie kościół parafialny i służącym do Mszy św. nawet wówczas, kiedy był lordem kanclerzem. Odbywał pielgrzymki do sanktuariów odległych niekiedy od jego domu, zawsze pieszo. Skrupulatnie przestrzegał święcenia niedzieli i dni postu.
Kiedy Henryk VIII w roku 1531 ogłosił się najwyższym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego w Anglii, Tomasz na znak protestu zrzekł się urzędu kanclerza. Pomimo nalegań, nie wziął udziału ani w ślubie, ani też w koronacji kochanki króla, Anny Boleyn. Wreszcie nie podpisał aktu supremacji, ani też nie złożył królowi przysięgi jako głowie Kościoła w Anglii. Uznano to za zdradę stanu. 1 lipca 1535 roku nad aresztowanym odbył się sąd. Kiedy sędziowie zapytali Tomasza, czy ma jeszcze coś do powiedzenia, ten odparł żartobliwie: "Nie mam, moi Panowie, nic więcej do powiedzenia, jak tylko przypomnieć, że chociaż do najżarliwszych wrogów św. Szczepana należał Szaweł, pilnujący szat kamienujących go oprawców, to jednak obaj są ze sobą w zgodzie w niebie. Mam nadzieję, że i my razem tam się zobaczymy". Tego dnia sąd najwyższy skazał Tomasza na śmierć. Egzekucję wykonano publicznie 6 lipca 1535 r. na jednym z pagórków, otaczających Londyn. Zanim Tomasz położył głowę pod topór kata, powiedział do otaczającego go w milczeniu tłumu: "Módlcie się, abym umarł wierny wierze katolickiej. Aby także król wierny tej wierze umarł". Kiedy zaś kat zawiązywał mu oczy, prosił go, by swój obowiązek odważnie wypełnił.
Proces kanoniczny św. Tomasza odbył się późno. Do chwały błogosławionych wyniósł go bowiem dopiero papież Leon XIII w roku 1886. Uroczystej kanonizacji dokonał papież Pius XI w 1935 roku.
W 2000 roku papież Jan Paweł II ustanawiając go niebieskim patronem rządzących i polityków pisał o nim: "wyróżniał się niezłomną wiernością prawowitym władzom i instytucjom właśnie dlatego, że pragnął w ten sposób służyć nie władzy, ale najwyższemu ideałowi sprawiedliwości. Jego życie poucza nas, że rządzenie jest przede wszystkim praktykowaniem cnoty. Mając tak mocny fundament moralny, angielski mąż stanu swą działalnością publiczną służył człowiekowi, zwłaszcza słabemu i ubogiemu; rozstrzygał sporne kwestie społeczne kierując się niezwykłym zmysłem sprawiedliwości; opiekował się rodziną i nie szczędził wysiłków w jej obronie; rozwijał wszechstronne kształcenie młodzieży. Głęboki dystans wobec zaszczytów i bogactw, pokora wsparta pogodnym i żartobliwym usposobieniem, trzeźwe spojrzenie na ludzką naturę i na ulotność sukcesów oraz trafność sądu zakorzenionego w wierze dały mu wewnętrzną moc i ufność, która wspierała go w przeciwnościach i w obliczu śmierci. Jego świętość zajaśniała pełnym blaskiem w chwili męczeństwa, ale została przygotowana przez całe życie poświęcone pracy w służbie Boga i bliźniego".
Podobną postawą w swoim życiu charakteryzowała się święta królowa Jadwiga (1374-1399), patronka Polski i apostołka Litwy, sprawczyni jej chrystianizacji.
Również we współczesnym świecie możemy znaleźć polityków kierujących się w swoim życiu, zarówno prywatnym jak i publicznym, wartościami chrześcijańskimi. Obecnie trwają przygotowania do beatyfikacji byłego francuskiego premiera i ministra spraw zagranicznych Roberta Schumana (1886-1963), pomysłodawcy i współtwórcy zjednoczonej Europy.

Modlitwy za wstawiennictwem świętych i błogosławionych polityków

Panie Jezu Chryste, Ty jesteś Królem całego świata, spraw aby Twoja nauka przenikała wszystkich rządzących, aby wszyscy politycy pamiętali o najbiedniejszych, najsłabszych i starali się wyrównywać nierówności społeczne. Nam zaś udziel łaski modlitwy za rządzących. Daj nam też mądrość dobrego wyboru, aby wybierani przez nas politycy kiero-wali się w swoich działaniach wartościami chrześcijańskimi.

Śpiew: Niech nas ogarnia łaska, Panie, twa lub inny.

  • O chwalebny święty Tomaszu Morusie, patronie rządzących, polityków i prawników, Twoje życie modlitwy i pokuty oraz Twoja troska o uczciwość i wierność zasadom w życiu publicznym i rodzinnym wprowadziły Cię na drogę męczeństwa i świętości. Wstawiaj się za naszymi rządzącymi, politykami i prawnikami, aby byli odważni i wytrwali w obronie tych wartości i świętości życia ludzkiego - jako podstawy wszystkich innych praw człowieka.
  • Boże, Tyś Królową Jadwigę nauczył, jak całym sercem przejść od radości światowych do pokornego naśladowania Twego krzyża, spraw, abyśmy przez Jej zasługi uczyli się deptać przemijające rozkosze świata i wszystkie nasze przeszkody zwyciężać w objęciach Twego krzyża.
  • Panie, Ty chciałeś, aby Twoje stworzenia odzwierciedlały Twoją miłość i aby narody pomiędzy sobą budowały więzi pokoju i solidarności. Twój sługa Robert Schuman był wiernym budowniczym pokoju. Swoje obowiązki wykonywał z apostolską gorliwością. Poprzez każde swoje działanie wskazywał, iż polityka może być drogą do świętości. Na obraz Twojego Syna był "cichy i pokorny sercem". Panie, pozwól nam w Twoim Kościele czcić Roberta Schumana, ucznia i naśladowcę Chrystusa, jako błogosławionego. Niech on będzie wzorem dla ustawodawców i rządzących, by i oni stawali się sługami dla swoich narodów oraz pracowali na rzecz pokoju i sprawiedliwości między nimi.

Litania do świętego Tomasza Morusa

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże,
Duchu Święty Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Święty Tomaszu Morusie, Święty Męczenniku, módl się za nami.
Święty Tomaszu Morusie, Patronie rządzących, polityków i prawników,
Święty Tomaszu Morusie, Patronie sędziów,
Święty Tomaszu Morusie, Wzorze uczciwości i moralności w życiu publicznym i prywatnym,
Święty Tomaszu Morusie, Sługo Słowa Bożego oraz Ciała i Krwi Chrystusa,
Święty Tomaszu Morusie, Wzorze świętości sakramentu małżeństwa,
Święty Tomaszu Morusie, uczący swoje dzieci postępowania w wierze katolickiej,
Święty Tomaszu Morusie, Obrońco słabych i biednych,
Święty Tomaszu Morusie, Promotorze godności ludzkiego życia,


Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K: Módl się za nami św. Tomaszu Morusie
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się. Wszechmogący Boże, Ty rządzisz niebem i ziemią, spraw przez wstawiennictwo świętego Tomasza Morusa, aby ci, którym powierzono władzę, zawsze byli Tobie poddani i w służebnej postawie spełniali swój urząd. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Modlitwa w intencji rządzących

  • Daj, Panie, rządzącym zdrowie, pokój, zgodę i stałość, aby sprawowali bez prze-szkody tę władzę, którą Ty im powierzyłeś. To Ty sam przecież, Władco nieba, Królu wieków, dajesz synom ludzkim chwałę i godność, i władzę nad tym, co jest na ziemi. Ty więc, o Panie, kieruj ich wolą według tego, co jest dobre i miłe w Twoich oczach, aby sprawując zbożnie, w pokoju i z łagodnością daną im przez Ciebie władzę, zyskali łaskę Twoją.
  • Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać, a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna, chwałę przynosiła Imieniowi Twemu a syny swe wiodła ku szczęśliwości.
  • Wszechmogący, wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie. Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować


Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl