ROK WIARY
11.10.2012 - 24.11.2013

Data 2012/11/08 22:30:00 | Temat: Rok Wiary - OTWARCIE - ODPUSTY

Pomoce do przeżycia Roku Wiary (na podstawie www.rokwiary.diecezja.pl):

Pomoce do przeżycia 5 tygodnia Roku Wiary! (11-17.11.)

Prośba o pomnożenie wiary - dar sakramentów


Myśli do medytacji, rozmowy
1. Wśród słów wypowiedzianych przez Chrystusa, szczególne miejsce zajmują te, które zabrzmiały w Wieczerniku w czasie Ostatniej Wieczerzy. Powiedział wtedy, trzymając chleb w dłoniach: "To jest Ciało moje", a potem nad kielichem: "To jest Krew moja". Słowa te stanowią syntezę całej Ewangelii i całej misji Chrystusa. Pokazują w prosty sposób, że On jest Miłością, że całkowicie oddaje się umiłowanemu człowiekowi oraz że pragnie zjednoczenia z nim. Nie jest to jednak tylko symboliczne ukazanie tajemnicy, lecz rzeczywiste uobecnienie w czasie Eucharystii całego życia Chrystusa, szczególnie zaś Jego śmierci i zmartwychwstania.
2. Nie przypadkowo więc w centrum celebracji Eucharystii słyszymy słowa: "Oto wielka tajemnica wiary". Za widzialną zasłoną znaków dokonują się rzeczy niezwykłe. Sprawowane jest misterium zbawienia świata. Dokonuje go Ojciec niebieski przez swego Syna, Jezusa Chrystusa, mocą Ducha Świętego. Uczestniczą w nim wszyscy mieszkańcy nieba i wszyscy pielgrzymi tej ziemi wszczepieni przez chrzest w Chrystusa. Wśród nich jesteśmy my, którzy nie zawsze umiemy dostrzec, jak wielkie dary zostały nam ofiarowane w Eucharystii.
3. Dziś, w kolejnym tygodniu naszej wędrówki w Roku Wiary, zatrzymujemy się przy tym temacie. Chcemy wyraźniej uświadomić sobie, że prośba o dar dojrzałego uczestnictwa w Eucharystii i całej liturgii Kościoła, a także o łaskę adoracji Najświętszego Sakramentu, to druga wyróżniona intencja naszej modlitwy i drugie wielkie zadanie formacyjne. Podejmiemy je niejako w dwóch etapach. Od Adwentu do Pięćdziesiątnicy głównym tematem refleksji i modlitwy będą sakramenty święte. Dziś natomiast chcemy się skupić na adoracji Najświętszego Sakramentu, gdyż nasza postawa wobec Jezusa, który pozostał pośród nas w znaku chleba, stanowi jeden z najważniejszych sprawdzianów jakości naszej wiary w Niego. Przychodząc na adorację wyznajemy wiarę nie tylko w to, że Jezus żyje i siedzi po prawicy Ojca, lecz przede wszystkim w to, że jest z nami każdego dnia we wszystkich sprawach naszej codzienności. Głębia przeżywania adoracji w istotny sposób wpływa na jakość naszej modlitwy i całego życia z wiary.
4. Jesteśmy pełni podziwu dla świętych, którzy podejmowali tak wiele różnorodnych dzieł apostolskich. Zawsze jednak łączyło się to z długą modlitwą i to najczęściej przed Najświętszym Sakramentem. Szczególnie czytelnie ukazują nam to życiorysy wielkich świętych naszych czasów, a więc św. Ojca Pio, św. Siostry Faustyny, bł. Matki Teresy, bł. Jana Pawła II. Każda z tych postaci dała nam niezwykłe świadectwo wiary w to, że pod osłoną chleba jest prawdziwie obecny Bóg wszechmogący, Pan wszechświata, Zbawiciel ludzi, Mistrz i Nauczyciel, Lekarz i Pasterz, odwieczne Słowo Ojca, które przyjęło ludzkie Ciało i zamieszkało między nami. Do tej prawdy nieustannie powraca Ojciec Święty Benedykt XVI.
5. Przychodzenie na adorację jest najpierw sprawą wiary. Jednym starcza wiary na to, aby po przyjściu do kościoła uklęknąć i to nie zawsze tak, jak się klęka przed Bogiem. Inni zaś, gdy znajdą się w potrzebie, szukają pomocy u Jezusa, przychodząc do kościoła na modlitwę. Jest w tej modlitwie zalążek adoracji, ale często ogranicza się ona do przedstawienia prośby Jezusowi lub wyrażenia Mu wdzięczności. Są też tacy, którzy prawdziwie uczą się adorować, a więc trwać przed Jezusem w uwielbieniu, jakie rodzi się z poznania prawdy o Nim. Tę prawdę odsłania nam wiara. Ona pozwala zobaczyć Jego życie i cuda, Jego mękę i śmierć, Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie, Jego uniżenie i chwałę, Jego Bóstwo i Człowieczeństwo.
6. Jednym z najbardziej upragnionych owoców Roku Wiary, jest ożywienie wiary w obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Ożywienie to polega na wprowadzenie wiary w czyn, czyli na rozwoju prawdziwej adoracji. Dopóki człowiek nie doszedł do tej adoracyjnej postawy, można powiedzieć, że Jego wiara w Syna Bożego, obecnego pośród nas, ma postać wschodzącej dopiero jutrzenki. Nie jest bowiem postępowaniem w świetle taka sytuacja, że Bóg, Stwórca i Zbawiciel, pośród nas zamieszkał w sposób sakramentalny, a dla wspólnoty ten fakt nie stanowi centrum wszystkich działań formacyjnych i organizacyjnych. Jeśli wspólnota nie jest dość świadoma, że jej największym skarbem jest sakramentalna obecność Boga, to znaczy, że ta prawda jeszcze nie zajaśniała we wspólnocie pełnym blaskiem.
7. Do najważniejszych pytań, jakie chcemy sobie postawić w Roku Wiary, należy pytanie o wiarę w obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Jeśli ktoś mówi, że wierzy w tę obecność, a potem spokojnie godzi się na to, że Syn Boga, który pośród nas zamieszkał, pozostaje przez większość czasu zamknięty w tabernakulum, to jaka jest moc tej wiary? Czy nie trzeba zburzyć utarte drogi myślenia członków wspólnoty na temat obecności Boga pośród nas, jeśli nie widzą problemu w zamykaniu kościołów na całe dnie i całe noce? Czy taka postawa nie jest potwierdzeniem myślenia, że poradzimy sobie z problemami świata bez nieustannego trwania na modlitwie przed Tym, który jest jedynym Zbawicielem świata i ratunkiem dla ludzi?
8. Pytanie o adorację, które sobie dziś stawiamy, ma równocześnie wymiar indywidualny i wspólnotowy. Każdy, kto uwierzył, że Bóg pośród nas zamieszkał, to nie zostawi Go samego i będzie szukał w każdym tygodniu czasu na osobistą adorację. Ojciec Święty Jan Paweł II pyta w encyklice o Eucharystii "Jak nie odczuwać odnowionej potrzeby dłuższego zatrzymania się przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie na duchowej rozmowie, na cichej adoracji w postawie pełnej miłości?" (Ecclesia de Eucharistia 25). Dziś rzeczywiście wiele osób nie odczuwa potrzeby adoracji, a tym bardziej dłuższego trwania przed Najświętszym Sakramentem. Tę potrzebę musimy jednak budzić w ludzkich sercach, pokazując, że płynie ona z wiary i jest wyrazem miłości. Im więcej członków wspólnoty będzie odczuwać taką potrzebę, tym bardziej mogą się poszerzać godziny adoracji w kościele.
9. Wymiar indywidualny przechodzi tu w wymiar wspólnotowy. Adoracja, ściśle złączona z celebracją Eucharystii, staje się wspólną sprawą wszystkich głęboko wierzących członków parafii. Wspólnota zbliża się wtedy do ideału, który bł. Jan Paweł II ukazuje w słowach: "Poza liturgią eucharystyczną Kościół otacza czcią Eucharystię, która powinna być "przechowywana (...) jako duchowe centrum wspólnoty zakonnej i parafialnej"" (List z okazji 750–lecia święta Bożego Ciała z 28.05.1996). Duchowym centrum, w którym nieustannie tętni życie i do którego przychodzą wszyscy członkowie wspólnoty, jest Jezus uobecniający w liturgii swoje zbawcze dzieło i obecny nieustannie w Najświętszym Sakramencie. Jeśli wspólnota ma się w jakiś sposób organizować dla podejmowania różnych dzieł, to trzeba powiedzieć, że priorytetem organizacyjnym jest troska o to, aby każda Eucharystia była dobrze przygotowana i aby w każdej godzinie przedstawiciele wspólnoty trwali na adoracji. W niektórych kaplicach nieustanną adorację, trwającą dzień i noc, podejmuje 200 osób. Zwyczajnie jednak potrzeba kilkaset osób, aby adoracja mogła trwać nieustannie.
10. Pomocą w powstawaniu grup adoracyjnych i formacji ich członków służy ruch modlitewny Adoremus. Powstał on w dniu beatyfikacji Jana Pawła II jako jeden z duchowych owoców tego wielkiego wydarzenia. (Więcej informacji na stronie internetowej www.adoremus.pl). Przypomina również słowa Ojca Świętego Benedykta XVI o "eucharystycznej wiośnie Kościoła". Papież widzi ją w tym, że coraz więcej ludzi przychodzi na adorację Najświętszego Sakramentu.

Dar sakramentów

V Tajemnica Światła - Ustanowienie Eucharystii
Uwielbiamy Cię, Panie Jezu, bo Ty wciąż chcesz być blisko nas. I jesteś obecny w szczególnych znakach Twojej miłości - w świętych sakramentach. Rozważając tajemnicę ustanowienia Eucharystii chcemy Ci dziękować za każdy z siedmiu sakramentów.
  • Dziękujemy za dar chrztu świętego, który włączył nas do wspólnoty Kościoła i zasiał w naszych sercach ziarno wiary. Dziękujemy za naszych rodziców i rodziców chrzestnych, dziękujemy za szafarza tego sakramentu. Nam wszystkim przymnażaj wiary.
  • Dziękujemy za sakrament pokuty i pojednania, w którym odpuszczasz nam nasze grzechy. Prosimy, naucz nas przeżywać ten sakrament jak osobistą uroczystość Miłosierdzia Bożego, gdyż właśnie chwila rozgrzeszenia jest cudownym doświadczeniem miłosierdzia. Ucz nas, miłosierny Jezu, wybaczania tym, którzy grzeszą przeciw nam. Nam, naszym bliskim oraz wszystkim tym, którzy boją się tego sakramentu - przymnóż wiary.
  • Dziękujemy za sakrament eucharystii - za Chleb Życia wiecznego. Za pokarm dający nam nieśmiertelność. Dziękujemy za oczy wiary, przez które w zwykłym, białym kawałku hostii, możemy widzieć Ciebie. Spraw, Panie Jezu, aby każda komunia święta pogłębiała naszą wiarę.
  • Dziękujemy za sakrament bierzmowania, w którym zesłałeś na nas Ducha Świętego. Pocieszyciela, który wszystkiego nas nauczy. Naucz nas korzystać z darów Ducha Świętego, aby nasza wiara był coraz mocniejsza.
  • Dziękujemy za sakrament namaszczenia chorych. Prosimy Cię, pozwól nam tak wieść nasze ziemskie życie, abyśmy pod jego koniec byli przygotowani na spotkanie z Tobą. Twojemu Miłosierdziu zawierzamy wszystkich chorych w naszej rodzinie, wszystkich chorych, których znamy. Przymnóż im wiary.
  • Dziękujemy za sakrament kapłaństwa. I modlimy się za wszystkich kapłanów, z którymi mieliśmy okazję się spotkać. Dodawaj im wiary, niech ich posługa uświęca ich samych, niech uświęca tych, do których ich posyłasz. A tym kapłanom, którzy zeszli z drogi świętości, daj łaskę nawrócenia. Prosimy Cię także o to, aby wśród młodych ludzi nie zabrakło tych, którzy odważnie odpowiedzą na powołanie do kapłaństwa.
  • Dziękujemy za sakrament małżeństwa. Za nasze małżeństwo. Za małżeństwa w naszej rodzinie. Niech łaska tego sakramentu pozwala nam trwać we wzajemnej miłości i we wspólnym dążeniu do świętości.



Z nauczania Kościoła

"Aklamacja, jaką lud wypowiada po konsekracji, celowo kończy się słowami wskazującymi na wymiar eschatologiczny Ofiary eucharystycznej (por. 1Kor 11, 26): "oczekujemy Twego przyjścia w chwale". Eucharystia kieruje do ostatecznego celu, jest przedsmakiem pełni radości obiecanej przez Chrystusa (por. J 15, 11); w pewnym sensie jest antycypacją Raju — w niej "otrzymujemy zadatek przyszłej chwały". W Eucharystii wszystko wyraża pełne nadziei oczekiwanie "przyjścia naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa". Kto się karmi Chrystusem w Eucharystii, nie potrzebuje wyczekiwać zaświatów, żeby otrzymać życie wieczne: posiada je już na ziemi, jako przedsmak przyszłej pełni, która obejmie człowieka do końca. W Eucharystii otrzymujemy także gwarancję zmartwychwstania ciał, które nastąpi na końcu świata: "Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym" (J 6, 54). Ta gwarancja przyszłego zmartwychwstania wypływa z faktu, że Ciało Syna Bożego, pozostawione jako pokarm, jest chwalebnym Ciałem Zmartwychwstałego. W Eucharystii - żeby tak powiedzieć - staje się dostępna "tajemnica" zmartwychwstania. Dlatego też słusznie święty Ignacy Antiocheński określał Chleb eucharystyczny jako "lekarstwo nieśmiertelności, antidotum na śmierć"." (błogosławiony Jan Paweł II, Eccelsia de Eucharistia, 18)

Rachunek sumienia

Jak często przyjmuję sakrament eucharystii? Ile czasu poświęcam na adorację Najświętszego Sakramentu? Jak często przystępuję do sakramentu pokuty i pojednania? Czy widzę w tym sakramencie tylko niepotrzebny wymysł księży, czy widzę w nim wielkość Bożego Miłosierdzia? Do jakich konkretnych czynów mobilizuje mnie przyjęcie sakramentu eucharystii?

Moje postanowienie

...


Ten artykuł pochodzi ze strony:
http://www.pawelbielsko.pl